10. kadencja, 60. posiedzenie, 3. dzień (19-06-2026)

26. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy (druk nr 2623).

Poseł Mirosław Adam Orliński:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe przedstawię nasze stanowisko odnośnie do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy, druk nr 2623.

    Rzeczywiście być może ten problem byłby problemem, nad którym należy się pochylić, gdyby te przepisy już nie obowiązywały, nie nastąpiłaby już implementacja tej dyrektywy. Zgodzę się z panią poseł, która reprezentuje tu wnioskodawców, że państwa Unii Europejskiej oczywiście różnie do tego tematu podchodzą: jedni odciągają, inni podchodzą do tego w taki sposób, że stają, można powiedzieć, w poprzek tego problemu.

    Zgodnie z uzasadnieniem, które tu było przedstawione przez panią poseł, pana posła, projekt dotyczy uchylenia przepisów, które zostały ustanowione po stronie pracodawców. Chodzi o obowiązek stosowania w ogłoszeniach o pracę neutralności pod względem płci w zakresie nazw stanowisk pracy oraz treści ogłoszeń o naborze na te stanowiska. Ten projekt jednak już obowiązuje, to projekt, który funkcjonuje.

    Z tego punktu, o którym tutaj mówimy, także w ramach działalności komisji gospodarki, której jestem członkiem, ten temat był poruszany. Natomiast w gruncie rzeczy po przyjęciu ja już nie słyszałem takich głosów, że teraz musimy to odwrócić. Wydaje mi się, że gdyby to było jeszcze na etapie dyskusji, to można byłoby tutaj podejmować różne próby i zgłaszać to. Teraz ten projekt obowiązuje.

    Czy to jest aż tak ogromny problem? Po obowiązywaniu tego w tym okresie ja na dzisiaj już tego nie widzę, żeby teraz wywracać to w zupełnie drugą stronę. W prawie też jest coś takiego jak jego pewna stabilność, jasność. Tutaj jest to przyjęte, obowiązuje, wynika to też z prawa unijnego, my do tego się dostosowaliśmy, więc ja na dzisiaj w ogóle nie widzę z takiego logicznego, zdroworozsądkowego punktu widzenia powodu, aby teraz to wywracać do góry nogami, uchylać te przepisy. To funkcjonuje, obowiązuje.

    Nie uznaję, że to byłaby też deregulacja, bo wiele projektów deregulacyjnych przyjmowaliśmy i bardziej przedsiębiorców interesują tutaj aspekty gospodarcze, finansowe, jak np. zniesienie składki zdrowotnej odprowadzanej przez przedsiębiorców od środków trwałych. To są takie kluczowe projekty, które dla nich są istotne. Zresztą tutaj cytat z pani poseł Bartuś, która nawet w swojej wypowiedzi wspomniała, że nie słyszała, aby dla przedsiębiorców to był problem. Jest to po prostu obowiązek, który został przyjęty. Uważam, że naprawdę szkoda teraz to wszystko wywracać, bo to nie jest sprawa, która zmieni funkcjonowanie przedsiębiorstw, przedsiębiorców, nie da im ulgi finansowej, tym bardziej że już to funkcjonuje i przedsiębiorcy do tego się dostosowali. Dziękuję.

    (Poseł Rafał Weber: Karę mogą dostać.)


Przebieg posiedzenia