10. kadencja, 60. posiedzenie, 3. dzień (19-06-2026)

27. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o systemie ochrony zdrowia oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 2673).

Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony):

    Pytania

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozmawiamy o projekcie, który w tytule ma: system ochrony zdrowia, ale po lekturze skutków finansowych pojawia się podstawowe pytanie: Czy to jest realna reforma, czy raczej kreatywna księgowość? Wnioskodawcy pokazują bardzo duże pozytywne efekty dla NFZ. Mowa jest o miliardach złotych już w pierwszym roku i o setkach miliardów w perspektywie 10 lat. Tylko że jednocześnie ten sam projekt przewiduje ulgi podatkowe na wydatki zdrowotne, zwolnienia podatkowe dla abonamentów medycznych i dodatkowe mechanizmy finansowania z innych części sektora finansów publicznych.

    Dlatego pytam wnioskodawców: Skąd dokładnie mają się wziąć te pieniądze? Czy to są prawdziwe oszczędności w systemie, czy jedynie przesunięcie środków z FUS, z budżetu państwa i z kieszeni podatników do NFZ? Czy prawdą jest, że projekt poprawia wynik NFZ, ale jednocześnie pogarsza saldo budżetu państwa? Jeżeli tak, to nie mówmy Polakom, że znaleziono cudowne miliardy. Powiedzmy uczciwie: przesuwamy obciążenia z jednego miejsca w systemie do drugiego.

    Kolejne pytanie: na jakiej podstawie założono, że ulga zdrowotna sama się sfinansuje, bo pacjenci zaczną brać faktury, a szara strefa nagle się skurczy? Czy macie państwo twarde dane, czy jest to tylko życzeniowe założenie wpisane do oceny skutków regulacji? I wreszcie: Czy nie jest tak, że zamiast naprawić finansowanie ochrony zdrowia, tworzycie skomplikowany mechanizm, w którym NFZ będzie wyglądał lepiej na papierze, ale koszty poniosą budżet, FUS, pracodawcy i obywatele?

    Ochrona zdrowia potrzebuje stabilnych pieniędzy, krótszych kolejek i uczciwego rozliczenia wydatków. Nie potrzebuje tabeli, w której cudownie pojawiają się setki miliardów oszczędności, podczas gdy jednocześnie wprowadza się nowe ulgi i przerzuca koszty po całym systemie. Dlatego proszę wnioskodawców o jasną odpowiedź: Ile w tym projekcie jest realnych oszczędności, a ile księgowego przesuwania pieniędzy?


Przebieg posiedzenia