10. kadencja, 60. posiedzenie, 3. dzień (19-06-2026)
Oświadczenia.
Poseł Bartłomiej Pejo (tekst niewygłoszony):
Oświadczenie w sprawie odpowiedzialnej i opartej na prawdzie polityki pamięci
Polityka pamięci jest jednym z kluczowych elementów odpowiedzialnego państwa. Nie ogranicza się ona jedynie do upamiętniania wydarzeń historycznych, ale stanowi istotne narzędzie budowania tożsamości narodowej, świadomości obywatelskiej oraz pozycji państwa w przestrzeni międzynarodowej.
Od lat można odnieść wrażenie, że w Polsce ten obszar pozostaje niedostatecznie konsekwentnie prowadzony. Brakuje spójnej, długofalowej strategii, która w sposób równy i systemowy obejmowałaby zarówno obronę polskiej racji stanu, jak i aktywne promowanie prawdy historycznej. Szczególnie niepokojące jest to w kontekście rocznic i wydarzeń o fundamentalnym znaczeniu dla historii państwa. W ostatnim czasie bez należytej refleksji i szerokiej debaty publicznej przeszła m.in. 100. rocznica przewrotu majowego z 1926 r. - wydarzenia kluczowego dla dziejów II Rzeczypospolitej. Zamiast pogłębionej dyskusji o jego skutkach dla instytucji państwa obywatel otrzymał raczej ciszę niż realną politykę pamięci.
Równocześnie obserwujemy zbyt mało zdecydowane i nie zawsze przemyślane działania w obszarze relacji polsko-ukraińskich w kontekście pamięci historycznej. Dotyczy to zarówno kwestii wołyńskiego ludobójstwa, jak i zjawisk relatywizowania czy negowania odpowiedzialności sprawców oraz prób symetryzowania narracji historycznej, w tym także w odniesieniu do kultu organizacji takich jak OUN i UPA. W tego typu sprawach szczególnie ważna jest konsekwencja, jedność, jasność przekazu i obrona prawdy historycznej bez ulegania presji politycznej czy doraźnym interesom.
W literaturze dotyczącej polityki pamięci podkreśla się, że nie jest ona jedynie sferą symboli, lecz realnym narzędziem kształtowania świadomości społecznej i relacji międzynarodowych. Jak wskazują badacze zajmujący się tym zagadnieniem, polityka historyczna stanowi element budowania tożsamości państwa oraz jego zdolności do obrony własnej narracji w przestrzeni informacyjnej i kulturowej. Pamięć zbiorowa nie jest więc neutralna, jest jednym z fundamentów suwerenności symbolicznej państwa.
Współczesne analizy dotyczące polityki pamięci i bezpieczeństwa informacyjnego wskazują, że historia i narracje historyczne są coraz częściej wykorzystywane jako narzędzie wpływu politycznego, kształtowania postaw społecznych oraz oddziaływania międzynarodowego. W tym kontekście brak aktywnej i świadomej polityki pamięci może prowadzić do sytuacji, w której przestrzeń tę wypełniają narracje zewnętrzne, nie zawsze zgodne z interesem państwa. Dlatego potrzebujemy bardziej odpowiedzialnego podejścia do polityki pamięci, opartego na prawdzie, konsekwencji i świadomości jej znaczenia strategicznego. Państwo, które nie dba o własną narrację historyczną, oddaje część swojej suwerenności symbolicznej.
W tym kontekście apeluję o wzmocnienie działań w obszarze polityki historycznej, bardziej aktywne upamiętnianie wydarzeń kluczowych dla dziejów Polski oraz konsekwentną obronę prawdy historycznej w debacie krajowej i międzynarodowej. Polityka pamięci nie jest kwestią drugorzędną, jest jednym z fundamentów odpowiedzialnego państwa.
Przebieg posiedzenia