10. kadencja, 60. posiedzenie, 3. dzień (19-06-2026)
25. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 2081).
Poseł Bartosz Romowicz:
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Przysłuchując się tej debacie, trzeba powiedzieć, że w większości moi przedmówcy mieli rację, bo jak myślę, co do idei i konieczności zaostrzania przepisów, jeśli chodzi o takie czy to wykroczenia, czy przestępstwa, wszyscy się na tej sali zgadzamy. Wszyscy się zgadzamy z tym, że osoby, które czerpią zyski z takiego rodzaju działalności, powinny być surowo okarane. Ale jeżeli poczytamy sam projekt, który po pierwsze, w zasadzie jest bardzo krótki, i zestawimy go z uwagami legislatorów, stanowiskiem rządu, to te wszystkie uwagi, które wymienili przede mną chociażby pan poseł Ćwik czy pan poseł Orliński, są jak najbardziej zasadne, co jak najbardziej powinno decydować o tym, że ten projekt należy odrzucić w pierwszym czytaniu. Powinniśmy taki wniosek złożyć. Natomiast nie zrobimy tego, dlatego że nie chcemy dać paliwa politycznego Konfederacji, nie chcemy, by mówiła, że koalicja nie chce popierać zaostrzania kar za tego rodzaju przestępstwa. My chcemy to robić.
Jeżeli dzisiaj popatrzymy na Kodeks wykroczeń, to widzimy, że w tym kodeksie maksymalna grzywna jest dzisiaj dużo niższa niż ta, którą państwo proponujecie. I już chociażby z tego powodu ten przepis nie koreluje z innymi przepisami. Być może będzie możliwość poprawy tego projektu, ale myślę, że bardzo ważne jest to, co zostało wyrażone w stanowisku rządu: rząd również dostrzega potrzebę zmian w tym zakresie, dokona analizy i przygotuje projekt, który będzie konsumował ideę, która została zawarta w projekcie Konfederacji. Co do idei się zgadzamy, co do wykonania się nie zgadzamy i nie będziemy się pod tym podpisywać. Chcemy, żeby z tej Izby wychodziło dobre prawo. Mówi się, że dobrymi chęciami czy intencjami piekło jest wybrukowane. Żeby tak nie było w tym wypadku, to osiągnijmy ten cel, ale w drodze stworzenia dobrego prawa, najlepiej projektu rządowego, który wcześniej na etapie prac rządowych zostanie dobrze przekonsultowany i zaopiniowany. Chodzi o to, żeby ten cały proces został przeprowadzony zgodnie z przepisami, bo wtedy do Sejmu trafi dobry pod względem merytorycznym projekt, który będzie konsumował tę ideę.
Tak że my jako Polska 2050 nie złożymy wniosku o odrzucenie, chociaż osobiście mam chęć taki wniosek złożyć. Deklarujemy, ideę będziemy tutaj popierać. Będziemy również oczekiwać od pana ministra konkretyzacji prac rządu w tym zakresie, bo co do idei się zgadzamy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia