10. kadencja, 60. posiedzenie, 3. dzień (19-06-2026)

Oświadczenia.

Poseł Klaudia Jachira:

    Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Przeraża mnie, jak często jesteśmy bezsilni wobec przejawów rodzimego faszyzmu. To zupełnie zrozumiałe, że nie spodobała nam się decyzja prezydenta Ukrainy o nazwaniu brygady imieniem bohaterów UPA. Mamy prawo, a nawet powinniśmy zgłaszać swoje zastrzeżenia kanałami dyplomatycznymi, przypominać, że ta formacja dopuściła się ludobójstwa na ludności polskiej i w związku z tym nie powinno się ich w ten sposób honorować, nawet jeśli mają zasługi w walce z Sowietami. Moja rodzina też tego doświadczyła. Ciotka mojego dziadka wraz z mężem i dziećmi zostali zabici przez oddziały UPA. Ale to było podczas piekła poprzedniej wojny.

    A dzisiaj mamy zupełnie inną sytuację. To w Ukrainie trwa wojna. Tymczasem u nas jest pokój, a i tak to nasz demokratyczny rząd zawiesza prawo do azylu albo ogranicza pomoc dla ukraińskich uchodźców do tego stopnia, że pacjenci w czwartym stopniu raka z dnia na dzień zostali pozbawieni opieki. Więc chcę powiedzieć jasno: stoję murem za walczącą Ukrainą i nie wpisuję się w to szczucie na obcych. Jestem obywatelką Polski dumną z historii moich przodków, z pradziadka Jachiry z medalem od Mościckiego za zasługi w legionach, dumną z Piłsudskiego, naszej kultury, z języka polskiego, ze Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, niebywałej, pokojowej transformacji 1989 r. i miliona innych rzeczy. Ale też krytycznie patrzę na ukrywane przez nas niewygodne fakty, na ciągłe ustawianie się w rolę ofiary, podkreślanie krzywd nam wyrządzonych, a pomijanie tego, co zrobiliśmy innym, zaczynając chociażby od naszej kolonialnej dominacji nad częścią ziem obecnej Ukrainy czy Litwy...

    (Poseł Barbara Bartuś: Kolonialnej?)

    ...przez rodzime niewolnictwo w postaci panowania szlachty nad chłopami, polskich wojennych szmalcowników i pogromy aż do wypędzenia ocalałych Żydów i przejmowania ich dobytku.

    (Poseł Barbara Bartuś: Rosyjska narracja.)

    Francuzi kiedyś rozpoczęli akcję ˝Je suis Charlie˝, więc dzisiaj chcę powiedzieć, że tak samo solidaryzuję się (Dzwonek) i dziś to ja jestem Ukrainką, dziś to ja jestem Żydówką, jestem Erytrejką, Czeczenką, Sudanką, Iranką, Somalijką, jestem Białorusinką, Palestynką i wszystkimi tymi, którymi gardzicie, a którzy nie mogą się sami bronić. Nie będę milczeć, gdy dzieje się zło.

    (Poseł Waldemar Andzel: Można złożyć obywatelstwo polskie.)


Przebieg posiedzenia