10. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (01-07-2026)

4. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2695).

Poseł Ryszard Wilk:

    Dziękuję.

    Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Szanowni Państwo z Ministerstwa! Drodzy Goście! Jesteś tym, co jesz, dlatego Polacy chcą wiedzieć, co jedzą. Jeżeli coś się nazywa masłem, to w środku musi być masło, a nie margaryna. Jeżeli coś się nazywa oliwą z oliwek, to musi nią być, nie może być olejem rzepakowym. Jeżeli na czymś jest napisane, że jest produktem polskim, to musi być produktem polskim.

    Projekt, nad którym teraz debatujemy, ma wzmocnić system kontroli jakości żywności. Trzeba uczciwie powiedzieć, że jego główny cel jest bardzo słuszny. Konsument ma prawo wiedzieć, co kupuje. Jeżeli ktoś fałszuje skład produktu, podaje nieprawdziwe miejsce pochodzenia albo wprowadza klienta w błąd, to państwo powinno skutecznie reagować. Uczciwi producenci również na tym skorzystają, ponieważ nie będą musieli konkurować z tymi, którzy oszukują.

    Ten projekt nabiera jeszcze większego znaczenia w kontekście planowanej umowy Mercosur. Uczcijmy chwilą ciszy rolników, którzy nie wytrzymają tej konkurencji. Jeżeli Unia Europejska otwiera swój rynek na większy import żywności spoza Europy, szczególnie z krajów, gdzie jest totalna wolna amerykanka, to tym bardziej musimy mieć pewność, że wszystkie produkty trafiające na polski rynek spełniają takie same standardy jakości i są prawidłowo oznakowane. Polski konsument ma prawo wiedzieć, skąd pochodzi żywność, a polski rolnik ma prawo konkurować na uczciwych zasadach.

    Jednocześnie warto zwrócić uwagę na kilka kwestii, które pojawiły się podczas konsultacji społecznych. Przedstawiciele przedsiębiorców zwracali uwagę m.in. na nowe opłaty związane z kontrolami granicznymi importowanej żywności, które były już tutaj wymienione, rozszerzenie uprawnień Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz część nowych obowiązków dokumentacyjnych. To są kwestie, które warto dokładnie przeanalizować, aby walka z nieuczciwymi praktykami nie oznaczała jednocześnie niepotrzebnego zwiększenia obciążeń dla uczciwie działających firm. W toku dalszych prac komisji warto uważnie przyjrzeć się wszystkim zgłoszonym uwagom i sprawdzić, czy niektóre rozwiązania można dopracować. Cel ustawy, jak już wspomniałem, jest ważny, ale równie ważne jest to, aby nowe przepisy były skuteczne, proporcjonalne i nie nakładały zbędnych obowiązków tam, gdzie to nie jest konieczne. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia