10. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (01-07-2026)

4. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2695).

Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony):

    Stanowisko

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kupując żywność, człowiek nie ma własnego laboratorium. Nie jest w stanie sprawdzić, czy podany kraj pochodzenia jest prawdziwy, czy produkt rzeczywiście należy do wskazanej klasy jakości ani czy droższy składnik nie został zastąpiony tańszym. Dlatego jakość handlowa żywności nie jest techniczną sprawą między urzędem a producentem. Dotyczy prawa konsumenta do uczciwej informacji i prawa rolnika lub przedsiębiorcy do konkurowania na równych zasadach.

    Rządowy projekt wdraża przepisy Unii Europejskiej dotyczące owoców, warzyw, bananów i niektórych przetworów, ale jednocześnie szerzej wzmacnia system nadzoru. Inspekcja ma uzyskać skuteczniejsze narzędzia kontroli, również wobec sprzedaży internetowej, oraz możliwość współpracy z organami ścigania w sprawach dotyczących oszustw żywnościowych. Ma to szczególne znaczenie dla uczciwych producentów. Rolnik, który prawidłowo oznacza swój produkt, przestrzega norm i ponosi koszty zachowania jakości, nie powinien przegrywać z podmiotem, który zmienia kraj pochodzenia, fałszuje skład albo sprzedaje towar niższej jakości pod bardziej atrakcyjną nazwą.

    Kontrola musi być jednak proporcjonalna. Państwo powinno zdecydowanie reagować na świadome oszustwo, ale jednocześnie odróżniać je od drobnego błędu w oznakowaniu, który można szybko naprawić. Nie każda nieprawidłowość jest próbą oszukania konsumenta.

    Skuteczność tej ustawy będzie więc zależała nie tylko od nowych kompetencji zapisanych na papierze, lecz także od liczby inspektorów, możliwości wykonywania badań oraz szybkości reagowania, zanim zakwestionowana partia żywności zostanie sprzedana ludziom.


Przebieg posiedzenia