10. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (01-07-2026)
6. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (druki nr 2696 i 2733).
Poseł Ryszard Wilk:
Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Z wielką przykrością usłyszałem pod swoim adresem, że my tutaj twierdzimy, że rynkiem rządzi jakiś patriarchat albo że szerzymy jakąś dezinformację. Otóż kryterium tego, czy zatrudnia się jakąś osobę, czy nie - mówię to jako człowiek, który 15 lat prowadził działalność gospodarczą - to nie jest jego płeć, tylko jego kwalifikacje, doświadczenie, uwarunkowania rynkowe itd., itd.
(Poseł Andrzej Śliwka: Proste, proste.)
Nie płeć. U mnie w firmie zdecydowana większość to są kobiety. Ale nie dlatego, że ja chciałem zatrudniać te kobiety, tylko że bardziej się nadawały do różnych stanowisk. Miały po prostu do tego kompetencje i trzeba to przyjąć na klatę.
Ale moje pytanie brzmi inaczej. Na podstawie jakich analiz i danych rząd uznał, że przyczyną zbyt małej reprezentacji kobiet we władzach spółek jest dyskryminacja, a nie inne czynniki, takie jak struktura rynku, wybory zawodowe, doświadczenie czy kwalifikacje kandydatów? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia