10. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (16-07-2026)

12. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Barbara Bartuś:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Na początek zapytam: Czy te setki tysięcy ludzi, którzy czekali w upałach na peronach na opóźnione pociągi, też mają panu dziękować za to, że pan jest ministrem? To takie odniesienie do tego, co było przed momentem.

    Ja jestem z powiatu gorlickiego w Małopolsce, powiatu, który jest, można powiedzieć, wykluczony komunikacyjnie i to jest określenie bardzo, bardzo trafne.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Przez 8 lat...)

    Tak, pani poseł, przez 8 lat. Dzięki tym 8 latom wróciły pociągi na tory.

    (Poseł Rafał Weber: Po Niemcach.)

    W Zagórzanach znowu pojawiły się pociągi, ale niestety wcześniej wy sprzedaliście wszystkie budynki stacyjne.

    (Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak: I nie ma nic.)

    Sama doświadczyłam czegoś takiego, że w okresie mrozu stałam i czekałam blisko godzinę przy ponad minus 20 stopniach, bez żadnej ochrony.

    (Poseł Magdalena Małgorzata Kołodziejczak: Ojej, straszne, straszne.)

    Panie Ministrze! Chciałabym zadać pytanie. (Dzwonek) Były planowane duże inwestycje, przebudowy, było planowane, że te pociągi naprawdę wrócą i że ludzie z Gorlic będą mieli alternatywny dojazd do Krakowa, że nie będą musieli 3 godziny stać w korkach, ale będą skomunikowani poprzez kolej z Krakowem. Tyle że będą korzystać z kolei jedynie wtedy, gdy te pociągi będą regularne...

    Wicemarszałek Monika Wielichowska:

    Dziękuję bardzo, pani poseł.

    Poseł Barbara Bartuś:

    ...i będzie ich na tyle dużo, że będą mogli dojechać i wrócić. Proszę o odniesienie się do sytuacji powiatu gorlickiego, stacji Gorlice Zagórzany. Czy tam będą jeszcze kursować pociągi? Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia