10. kadencja, 62. posiedzenie, 2. dzień (16-07-2026)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 2648 i 2736).

Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony):

    Stanowisko

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ten projekt ma dobry i potrzebny cel. Zamiast pobierać kolejne ilości wody z rzek, elektrownie i elektrociepłownie będą mogły wykorzystywać odpowiednio oczyszczone ścieki komunalne. To rozwiązanie racjonalne, korzystne dla bezpieczeństwa energetycznego, ochrony zasobów wodnych i gospodarki obiegu zamkniętego. Ale dobry cel nie zwalnia nas z obowiązku przyjęcia dobrego prawa.

    Projekt używa pojęcia ˝dalszego oczyszczania˝, nie określając minimalnych parametrów jakościowych. Nie wskazuje też dostatecznie jasno, kto odpowiada za jakość wody na każdym etapie - oczyszczalnia czy przedsiębiorstwo energetyczne.

    Szczególnie niepokoi możliwość stosowania do wykorzystanej wody reżimu właściwego dla wód pochłodniczych. Nie możemy dopuścić do interpretacji, zgodnie z którą po zmieszaniu kontrolowana będzie głównie temperatura, a pomijane będą zanieczyszczenia charakterystyczne dla ścieków komunalnych.

    Drugi problem to dołączone do tej ustawy kolejne przesunięcie obowiązku opomiarowania. Przepisy miały obowiązywać od 2021 r., później od 2027 r., a teraz termin ma zostać przesunięty na 2030 r. Uzasadnienie mówi wprost: Wody Polskie nie są przygotowane finansowo i organizacyjnie.

    Państwo nie może co kilka lat przesuwać terminu bez harmonogramu, standardów technicznych, finansowania i wskazania odpowiedzialnych.

    Jako były dyrektor szkoły zwracam również uwagę na zaplecze kadrowe. Takie inwestycje wymagają techników, automatyków, laborantów i specjalistów gospodarki wodno-ściekowej. Warto połączyć je z praktykami i współpracą ze szkołami branżowymi i technikami, aby młodzi ludzie otrzymali konkretne kwalifikacje i miejsca pracy.

    Popieram kierunek, ale oczekuję poprawek: standardów jakości, pełnego monitoringu, jasnej odpowiedzialności i realnego planu opomiarowania. Nie odrzucajmy dobrego pomysłu, ale nie uchwalajmy również ustawy na zasadzie: szczegóły dopracuje się później. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia