10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)
25. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druk nr 2839).
Poseł Jarosław Sachajko:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ten projekt pokazuje, że można było przygotować rozwiązanie szersze, przejrzyste i jednakowe dla wszystkich technologii oraz wszystkich producentów. Można było odejść od regulacji pisanej pod jeden konkretny rodzaj urządzenia i zaproponować system obejmujący cały rynek. Trzeba było tylko chcieć.
Druk nr 2839 wprowadza technologicznie neutralne definicje, obejmuje podatkiem wszystkie urządzenia zasilające i sterujące, porządkuje status wkładów oraz ustala jednolite stawki akcyzowe. Możemy dyskutować o ich wysokości, ale zasady powinny być jednakowe dla wszystkich uczestników rynku, tak jak rząd zaproponował w tym projekcie. Dlatego należy dzisiaj zapytać pana ministra: Ile pieniędzy podatników przepalono wcześniej na przygotowanie lobbystycznej ustawy z druku nr 2457, procedowanie nad nią i jej obsługę prawną? Ile godzin pracy urzędników, komisji sejmowych, legislatorów i senatorów zmarnowano na regulację, która po kilku miesiącach miała zostać zastąpiona zupełnie innym, obecnie procedowanym projektem? I przede wszystkim: kto i dlaczego forsował poprzednią ustawę, która w praktyce miała wyeliminować z rynku konkretnego producenta, podczas gdy jego konkurenci pozostawaliby w uprzywilejowanej pozycji? Polacy mają prawo poznać odpowiedzi, bo prawo podatkowe nie może być narzędziem do ustawiania rynku.
Chcę podziękować panu prezydentowi za skierowanie ustawy z lobbystycznego druku nr 2457 do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. To była decyzja odpowiedzialna, chroniąca pewność prawa, równość przedsiębiorców i konstytucję. Mam poważne podejrzenia, że gdyby nie decyzja pana prezydenta, procedowany dzisiaj projekt - sprawiedliwy dla producentów, konsumentów i budżetu - nigdy by nie powstał.
Dorosły człowiek ma prawo podejmować decyzje ryzykowne, decyzje dotyczące własnego zdrowia, nawet prowadzące do śmierci, takie jak decyzje o paleniu papierosów czy e-papierosów. Nie ma jednak prawa przerzucać kosztów tych decyzji na innych podatników. Dlatego państwo może nakładać akcyzę, ale musi robić to uczciwie, proporcjonalnie i jednakowo wobec wszystkich, tak jak w tej propozycji.
Poprzemy sprawiedliwe opodatkowanie. Nie zgodzimy się natomiast, aby pod pozorem troski o zdrowie publiczne pisać przepisy pod interes wybranych uczestników rynku. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia