10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)

25. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druk nr 2839).

Poseł Patryk Wicher:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Można powiedzieć, panie ministrze: i dało się. Mogę pogratulować i podziękować, bo tak się umówiliśmy, pan minister dał słowo ostatnio, że jeśli chodzi o uspójnienie obłożenia akcyzowego wszystkich wyrobów, by było jednolite, jeśli chodzi o dane kategorie, to ono nastąpi. Mieliśmy bowiem bardzo dużą dyskusję przy ostatniej ustawie, która niestety część rynku troszeczkę preferencyjnie potraktowała, jeśli chodzi o obciążenie. Były różne sytuacje, rodziło to różne podejrzenia. Dzisiaj mamy projekt, który niweluje ten zakres domniemań, przypuszczeń i nieprawidłowości.

    A więc wszystkie podmioty w obrocie gospodarczym, które mają podobne produkty, powinny być jednakowo traktowane w polskim systemie. I to jest dobry kierunek, jeśli chodzi o tę część ustawy. Dlatego też dla mnie osobiście, jako osoby, która też się zajmuje ochroną zdrowia, niezależnie od tego, czy to są papierosy klasyczne czy elektroniczne, czy to jest aerozol czy jakakolwiek inna forma wprowadzania tych substancji do organizmu, te substancje powinny być analogicznie, tak samo akcyzowane, bo są tak samo szkodliwe dla funkcjonowania organizmu. Dlatego też uważam, że ta część jest dobrze napisana.

    Natomiast, panie mistrze, nie możemy się zgodzić do końca z tą drugą częścią. O ile nie jesteśmy przeciwnikami podnoszenia akcyzy, bo przecież sami stworzyliśmy mapę drogową, która miała służyć pewnemu porozumieniu między sferą gospodarczą, społeczną i in., żeby racjonalnie podwyższać te opodatkowania, o tyle, panie mistrze, w tym zakresie apeluję do pana, żeby jednak w dalszym procedowaniu tej ustawy zracjonalizować ten skok opodatkowania, ponieważ to jest zwiększenie opodatkowania tych urządzeń de facto o 20-25%. Nie jest to zły kierunek, to jest bardzo dobry kierunek. Powinniśmy jak najbardziej obciążać podatkowo takie formy, żeby ograniczać ich dostępność, szczególnie dla młodych ludzi, i w ogóle zniechęcać ludzi do ich stosowania. Natomiast jednak obrót gospodarczy i to, że gospodarka musi się przestawiać na inną produkcję, na inne sektory w dłuższej perspektywie czasowej, jeśli chce z danego sektora wyjść, wskazuje, że trzeba to zracjonalizować. Chodzi o to, żeby to pewność polskiego prawa, pewność opodatkowania dała tym podmiotom gospodarczym, ale też innym, w różnych branżach, solidny fundament funkcjonowania.

    Dlatego też apeluję, żebyśmy w tej ustawie jeszcze dookreślili mapę drogową dochodzenia, tzn. żeby np. w tym roku podwyższyć pewien współczynnik, w następnym np. rozłożyć tą mapę, nie wiem, na 5-6 lat. Chodzi o to, żeby branża wiedziała, jak to będzie wyglądało horyzontalnie do 6 lat. Nie jest chyba dużym problemem usiąść i zrealizować taką mapę drogową. Wtedy będzie ta stabilność gospodarcza.

    A co nam grozi? Ja się niestety nie zgadzam z panią poseł, która mówiła o tym, że młodzież będzie miała mniejszy dostęp, jeśli podniesiemy akcyzę. Niestety nie. Będzie szara strefa. Wypchniemy dużą część młodzieży, dużą część osób do szarej strefy, do zakupów przez Internet, do zakupów zagranicznych, do ściągania i zakupów w nielegalnych źródłach zakupowych. A więc tutaj trzeba by zaostrzyć prawo, panie ministrze, w kontekście karania za sprzedaż poza obrotem legalnym takich substancji, które są akcyzowane - to jest pierwsza rzecz - ale także bardzo mocnego karania osób, które osobom niepełnoletnim sprzedają takie urządzenia, takie substancje (Gwar na sali, dzwonek), ponieważ naprawdę jest to karygodne. To tak jak sprzedaż alkoholu, papierosów, każdej formy papierosów i e-papierosów, aerozolów - to naprawdę powinno być tak samo karane. I tutaj powinniśmy być bardzo drastyczni, stanowczy w tym zakresie, ponieważ niestety statystyki pokazują, że prawie 25% młodych ludzi w wieku od 13 do 15 lat przyznaje się do używania albo kontaktu z takimi urządzeniami. To jest niesamowicie wysoka statystyka, która jest bardzo niebezpieczna dla młodych organizmów, które przecież są ciągle w rozwoju. Przecież nasz organizm rozwija się grubo do powyżej dwudziestego któregoś roku życia, w zależności od aspektów neurologicznych i innych, fizycznych. A więc, moi drodzy państwo, te młode organizmy nie powinny w ogóle z takimi substancjami mieć kontaktu przynajmniej do 18. roku życia, o ile nie dłużej.

    Dlatego też, panie ministrze, apel, żeby nie wylać dziecka z kąpielą, żeby podejść do tego racjonalnie. My oczywiście nie jesteśmy przeciwni temu projektorowi, bo kierunek jest, jak to powiedziałem, dobry i za to tutaj w głównej mierze bardzo dziękuję, ale jest on też irracjonalny pod względem tak szybkiego podnoszenia akcyzy i braku tej mapy drogowej. My jako Prawo i Sprawiedliwość wdrożyliśmy tę mapę drogową i myślę, że do tej dobrej praktyki Prawa i Sprawiedliwości warto byłoby po prostu powrócić. A co najważniejsze, trzeba by też zastanowić się, jak skutecznie karać tych, którzy wprowadzają nielegalny obrót tych substancji, a szczególnie sprzedają te substancje małoletnim. Nad tym musimy bardzo poważnie podyskutować.

    Dlatego też my na razie będziemy obserwować państwa ruchy, jak będą wyglądały prace w komisjach, prosząc o autopoprawki w kontekście tej mapy drogowej i rozważenie tego tematu. Na razie będziemy się wstrzymywać od podjęcia ostatecznej decyzji, ale to nie znaczy, że nie będziemy tego projektu popierać, jeśli efekty pracy będą dobre i jeśli projekt zostanie poprawiony w zakresie mapy drogowej. (Dzwonek) Dziękuję serdecznie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia