10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)
32. punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały w sprawie uczczenia pamięci uczestników Powstania Warszawskiego oraz ludności cywilnej Warszawy (druk nr 2878).
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński:
Szanowny Panie Marszałku... (Gwar na sali)
(Poseł Piotr Gliński: Jak tam pogłos, panie ministrze?)
Poczekajcie chwilę. Zaraz będziecie mogli pokrzyczeć. Będzie też o was.
Po wystąpieniu pana premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza teraz porozmawiamy chwilę o ochronie ludności i obronie cywilnej i o tym, co udało się zrobić przez 3 lata i co udało się poprawić po tym bałaganie, po tej pustyni, którą nam zostawiliście. Ale zaczniemy od tego - bo cały czas padają tutaj te same argumenty - dlaczego nie wysłano SMS-ów, jeżeli chodzi o kwestię pojawiającego się zagrożenia.
(Poseł Szymon Szynkowski vel Sęk: Już wiemy. Zapomnieliście wysłać.)
Raz jeszcze powtórzę: to fachowcy w RCB decydują, jakiego narzędzia powiadomienia o niebezpieczeństwie mają użyć. Dlaczego? Bo dokładnie wiedzą, jaka jest dynamika tego wydarzenia. I tak, system syren alarmowych, który budujemy - zaraz będzie o tym, co wyście zrobili w tym zakresie - jest najszybszym sposobem informowania. Od momentu pojawienia się informacji o tym, że idzie zagrożenie, potrzeba było ok. 6 minut, aby uruchomić syreny na terenie powiatów. Porównajcie sobie te liczby z odpowiednikami w innych krajach europejskich i zrozumiecie, jak szybko i sprawnie ten system zadziałał.
Czy wszystko zadziałało perfekcyjnie?
(Głos z sali: Nie.)
Oczywiście, że nie.
(Poseł Piotr Kaleta: Niemożliwe.)
Wielokrotnie mówiliśmy o tym - to jest różnica między nami a wami - że będziemy wyciągać wnioski.
(Poseł Anna Krupka: Ha, ha, ha!)
Każda tego typu sytuacja, każdy tego typu incydent będą powodować modyfikację procedur, w tym procedury SPO-13. Pan, panie ministrze Błaszczak, pan, panie ministrze Ociepa, powinniście znać tę procedurę. Wiecie dokładnie, powinniście wiedzieć, jak ona wyglądała za waszych czasów.
(Poseł Mariusz Błaszczak: Ile rządzicie?)
Za waszych czasów, nawet jakby rakieta leciała przez cały kraj, to żadna syrena w Polsce by nie zawyła. Wiecie o tym? (Oklaski)
(Poseł Marcin Ociepa: Proszę nie obrażać żołnierzy Wojska Polskiego.)
Ale ja teraz mówię o...
(Poseł Marcin Ociepa: To oni śledzili tę rakietę.)
To ja teraz, panie ministrze... Nie wiem, czy wszyscy państwo słyszeliście. Były minister obrony narodowej w rządzie PiS-u... Ile lat pan był tym ministrem?
(Poseł Konrad Frysztak: Za długo.)
...przez 6 lat bodajże, nie jest w stanie odróżnić cywilnego komponentu ochrony ludności od tego, co robi wojsko. Wstyd! Niech się pan już nie kompromituje. (Oklaski)
(Poseł Marcin Ociepa: Widać, że pan nie rozumie w ogóle, o czym mówię.)
A teraz porozmawiamy trochę o tym, co udało się zrobić, jeżeli chodzi o ochronę ludności, a co zastaliśmy. Na początku krótka diagnoza sytuacji. Jak wyglądała ochrona ludności za rządów PiS? Działania, które podjął PiS: wykreślenie ochrony ludności i obrony cywilnej z polskiego porządku prawnego... To jest fakt. Głosowaliście za tym, przygotowaliście taki projekt ustawy. Wykreśliliście szefa obrony cywilnej kraju z polskiego prawodawstwa. Nie wiem, czy zrobiliście to z głupoty, z niewiedzy, czy o tym zapomnieliście. Panie Błaszczak, pan może się do tego odnieść, bo to pan przygotowywał tę ustawę. Wykreśliliście całkowicie. Jakie mieliście kolejne pomysły?
(Poseł Marcin Ociepa: WOT.)
Dziś krzyczycie, że nie było SMS-ów z RCB. Ale przecież RCB chcieliście zlikwidować. Powiedzieliście, że RCB jest niepotrzebne. A co miało być alternatywą dla RCB? Przeniesienie etatów do kancelarii pana premiera Morawieckiego. Wprost do kancelarii. Po co? Żeby zatrudnić tam kilku pociotków, którzy nie mają bladego pojęcia o tym, co to jest zarządzanie kryzysowe.
(Poseł Piotr Kaleta: Ale żony nie zatrudnił.)
No dobrze, teraz kolejna kwestia: system syren alarmowych. Czy wy zdajecie sobie sprawę - może tego nie wiecie, może wam tego nikt nie powiedział - że gdyby sytuacja analogiczna do wczorajszej miała miejsce 3 lata temu... W skali kraju było mniej więcej 2 tys. syren gotowych do uruchomienia w wersji cyfrowej. Do takiej zapaści doprowadziliście. My ten system budujemy tak, że w ciągu najbliższych miesięcy wszystkie syreny w Polsce będą zintegrowane w jeden całościowy system.
(Poseł Anna Paluch: Co zrobiliście przez 2 lata?)
Już pani odpowiadam: czterokrotnie więcej syren zintegrowanych w wersji cyfrowej względem waszych czasów. To zrobiliśmy, to nam się udało. (Oklaski) Jeżeli pani uważa, że to mało, serdecznie gratuluję.
Możemy porozmawiać także o tym, jak sprawnie musi biec informacja, bo bardzo dużo o tym mówicie. Tylko że za waszych czasów, i tego nie mówi polityk aktualnej koalicji rządzącej, to mówiła Najwyższa Izba Kontroli, oceniając wasze rządy...
(Poseł Marek Suski: Daj pogłos.)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Suski, cicho.)
...doprowadziliście do sytuacji, że większość komend powiatowych Policji, straży pożarnej czy centrów zarządzania kryzysowego na poziomie wojewódzkim nie była połączona łącznością specjalną. Dziwi się pan? Ja też się dziwiłem, jak to zobaczyłem. To są wnioski z kontroli Najwyższej Izby Kontroli i to jest fakt. Teraz pokrycie wynosi już ponad 60% i wszystkie komendy powiatowe straży pożarnej i Policji mają dostęp do bezpiecznej łączności rządowej, ale doprowadzimy do tego, że będzie to 100-procentowe pokrycie i to zostanie...
(Poseł Marcin Ociepa: A kto wprowadził alerty RCB?)
RCB to chciał pan likwidować.
Doprowadzimy do tego, że 100% powierzchni kraju będzie pokryte łącznością specjalną. Powiem wam więcej: nie tylko będziemy mieli system łączności oparty na radiu, ale też zbudujemy polską konstelację IRIS2, która będzie zapewniała łączność satelitarną. To są te rzeczy, które realnie robimy.
Wczoraj procedura SPO-13 zadziałała. Wszystkie jej desygnaty zostały wypełnione. Natomiast oczywiście...
(Poseł Mariusz Błaszczak: 100 km od granicy przeleciała rakieta.)
Panie Błaszczak...
(Poseł Mariusz Błaszczak: 100 km.)
Panie Błaszczak! Jeżeli chce pan rozmawiać o rakietach, które przelatują nad Polską, to na pana miejscu byłbym trochę ostrożniejszy. Pan się przez pół roku nie dopatrzył rakiety, dlatego że nie potrafił pan nawet przeczytać tajnej notatki.
(Poseł Mariusz Błaszczak: Wczoraj leciała rakieta na 100 km. Dlaczego nie została zestrzelona?)
(Głos z sali: Błaszczak, 8 lat.)
Pan zdaje sobie z tego sprawę? (Oklaski)
Teraz o tym, co pan zapewnił. Kilka miesięcy temu w tej Izbie mieliśmy możliwość dyskutować o rozwoju systemów dla służb podległych MSWiA. Mówił o tym pan minister Mroczek z tej mównicy - mówił o systemach antydronowych zintegrowanych z wojskowymi systemami, o systemach ostrzegania naruszenia powietrznego naszej granicy na niskich wysokościach. Mówiliśmy o tym, że pierwszy klaster takiego systemu już uruchomiliśmy z oszczędności, które udało nam się wygenerować w ministerstwie, ale potrzebujemy dodatkowych pieniędzy w ramach programu SAFE. Mówiliśmy, że chcemy w 100% zabezpieczyć naszą granicę. Jak głosowaliście w sprawie SAFE? Dlaczego blokowaliście pieniądze z SAFE dla polskich policjantów, polskiej Straży Granicznej i dla polskiego SOP-u? Dlaczego? Dlaczego okradliście z tego polskich funkcjonariuszy? (Oklaski)
(Poseł Mariusz Błaszczak: Gdzie jest europejska kopuła antyrakietowa? Donald Tusk obiecał.)
To jest cała prawda o tym, co po was zastaliśmy.
Spokojnie, dzień po dniu, niezależnie od waszego płaczu, niezależnie od waszych kłamstw będziemy budowali system ochrony ludności. Tak, będzie to trwało na pewno jeszcze przynajmniej kilka lat, jeżeli chodzi o wszystkie moduły tego systemu, bo te moduły to także miejsca ochrony, schronienia, schrony - rzeczy, o których wyście nie mieli żadnego pojęcia, kompletnie wykreśliliście to z polskiego prawodawstwa. A my to przywróciliśmy i teraz to realizujemy. 34 mld zł na ochronę ludności w ciągu 2 lat. (Oklaski) I zaraz kolejny program, 5-letni. To zrobiliśmy my, nie wy, bo wyście likwidowali ochronę ludności. I taka jest brutalna prawda.
Więc dziś, jeżeli macie czelność powiedzieć, że coś wczoraj, jeżeli chodzi o ochronę ludności, nie zadziałało, to chcę wam powiedzieć, że za waszych czasów nie byłoby tam kompletnie nic.
(Poseł Bożena Borys-Szopa: A co zadziałało?)
(Poseł Antoni Macierewicz: Zadziałało zagrożenie.)
Wyciągniemy wnioski i żeby było jasne, chcę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, mimo że system alarmowy jest tak skonstruowany, że w ten sam sposób ogłasza alarm i odwołuje alarm, zdecydowaliśmy, że po każdym odwołanym alarmie będą przychodzić SMS-y RCB. W ciągu kilku najbliższych miesięcy uruchomimy systemy, o których nawet nie myśleliście. Uruchomimy systemy broadcastowe, jeżeli chodzi o powiadamianie, uruchomimy powiadamianie w aplikacji mObywatel. I to nie jest tak, że uruchomimy, dlatego że wczoraj było to wydarzenie, tylko pracujemy nad tym od wielu miesięcy.
(Poseł Janusz Cieszyński: Nie kłam!)
(Poseł Michał Woś: Kłamca!)
Żeby to po prostu dobrze działało. Chcemy to zrobić dobrze, chcemy to zrobić mądrze. Chcę, żeby było to zintegrowane z systemami MON-owskimi. Dlaczego to robimy? Bo wyście tego nie zrobili. (Oklaski)
(Poseł Antoni Macierewicz: A wyście nic nie zrobili poza złem.)
A teraz, panie Macierewicz, pan się tymi tankowcami za dolara zajmie.
(Poseł Antoni Macierewicz: Doprowadziliście do ataku na Polskę.)
I teraz na sam koniec, szanowni państwo, bo to też się dzisiaj pojawiało, zwłaszcza w wypowiedzi pana posła Fogla. Tak, dziś wysłaliśmy za pośrednictwem alertu RCB link do poradnika.
(Poseł Iwona Ewa Arent: Przecież tego nie można otworzyć.)
I zrobiłbym to jeszcze raz. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czyja to była decyzja - była to moja decyzja.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Tak, była to moja decyzja. Wiecie, czym się różnimy od was?
(Poseł Joanna Borowiak: Wiemy.)
Że my mamy co wysyłać z tych alertów RCB. Bo myśmy ten poradnik przygotowali. Bo myśmy ten poradnik opracowali. (Oklaski)
(Poseł Iwona Ewa Arent: Nie zadziałało. Nikt nie może tego otworzyć.)
I myśmy ten poradnik przesłali w wersji wydrukowanej do każdego polskiego domu.
(Głos z sali: Ale nie działa.)
I bardzo się cieszę, że odzewem na tego SMS-a jest tak duże zainteresowanie. (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Mailowo też nie działa.)
Tak, bardzo się cieszę, że jest takie zainteresowanie tym SMS-em.
(Poseł Mariusz Błaszczak: Do tragedii mogło dojść. A pan się cieszy.)
Cieszę się, że ta tragiczna sytuacja z wczoraj stała się przyczynkiem do tego, żeby informacje zawarte w tym poradniku trafiły do opinii publicznej.
(Poseł Mariusz Błaszczak: Już się pan do niczego nie nadaje.)
I żeby było jasne, szanowni państwo, rolą odpowiedzialnej opozycji powinno być wzywanie do tego, aby podstawowe informacje, jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, informacje zawarte w tym poradniku były dostępne opinii publicznej.
(Poseł Mariusz Błaszczak: Nie informacje, tylko zapewnienie bezpieczeństwa. Trzeba zapewnić bezpieczeństwo.)
Wy natomiast ten poradnik krytykujecie od pierwszego dnia. Byli tacy, którzy go palili, byli tacy, którzy go darli publicznie. Jesteście kompletnie nieodpowiedzialni. (Oklaski)
(Poseł Mariusz Błaszczak: Nie nadajecie się do sprawowania władzy. Polska jest zagrożona pod waszymi rządami.)
Jeszcze raz, panie ministrze Błaszczak. To do pana. To pan personalnie odpowiada za to, że ochronę ludności wykreślono z systemu prawnego.
(Poseł Mariusz Błaszczak: Trzeba zapewnić bezpieczeństwo Polsce.)
Więc dziś niech pan milczy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Witold Tumanowicz: Ta witryna jest nieosiągalna.)
(Poseł Krzysztof Mulawa: Panie Kierwiński, zaprezentuje pan otwarcie tego linku. Panie ministrze, na mównicy zademonstruje pan.)
Przebieg posiedzenia