10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)
31. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Janusz Cichoń:
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Państwo nie ma swoich pieniędzy po to, by mogło funkcjonować, realizować swoje funkcje, swoje zadania. Musi sięgać do kieszeni własnych obywateli. Nie da się finansować tych zadań inaczej niż przez podatki i składki. Za każdą złotówką w budżecie państwa kryje się pot wylany przez tych, którzy te pieniądze do budżetu odprowadzają. Musimy oglądać każdą wydawaną złotówkę.
PiS i rozbój+. Nasi poprzednicy sięgali bardzo chętnie do kieszeni podatników. Nie tylko, nawiasem mówiąc, po środki publiczne, lecz również po środki pozabudżetowe, realizując, nawiasem mówiąc, bez żadnej kontroli programy, które opierały się na sięganiu po cudze dochody. Za tym kryła się niezwykła łatwość wydawania tych pieniędzy. Za tą łatwością kryło się bezprecedensowe w swoich rozmiarach marnotrawstwo środków publicznych. I o tym tu dzisiaj mówimy. Miało ono w wielu przypadkach znamiona skoku na kasę, na publiczne pieniądze, znamiona uwłaszczania się na tych publicznych pieniądzach, trwonienia wielomilionowych kwot.
To były programy, które pozwalały część tych pieniędzy przeznaczać na siebie, na znajomych. To było wydawanie środków publicznych bez żadnego trybu, niezgodnie z zasadami określonymi w ustawie o finansach publicznych, zasadami celowości, gospodarności, racjonalności. Milionowe, wielkie programy, często absurdalne, niecelowe, stawały się wehikułami do pompowania pieniędzy dla swoich. Znajomi królika, fundacje, instytuty widma dostawały ogromne środki bez weryfikacji efektów. Skupialiście się na tym, by podpiąć się pod programy, aby jak najlepiej z tych środków korzystać. I to był w jakiejś mierze system, czego dowodzi przeprowadzony przez Krajową Administrację Skarbową audyt.
Chciałbym podkreślić ogrom pracy, jaką wykonali pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej i chciałbym im za tę pracę podziękować. Jak się okazuje, ta praca jest bardzo potrzebna i trudna do przecenienia, jeśli chodzi o znaczenie społeczne. Audyt pokazał, co naprawdę działo się z naszymi wspólnymi pieniędzmi. I bardzo ważne jest rozliczenie tych środków, nie mam co do tego wątpliwości. Absolutnie jest to także konieczne po to, żebyśmy mogli odbudować zaufanie do państwa. Musimy przywrócić przejrzystość, wzmocnić kontrolę nad wydatkowaniem publicznych środków, bo każdy grosz budżetowy to pot i praca obywateli.
Przypomnę: państwo nie ma własnych pieniędzy, musi sięgać do kieszeni obywateli właśnie poprzez publiczne daniny, system podatkowy. Waszym zdaniem to, o czym tu mówimy, jest drobne, niewarte zachodu. Takie demonstrujecie dzisiaj podejście. Domagacie się zakończenia postępowań. Wiecie doskonale, że tego typu postępowania trochę trwają. Uruchomiono 250 wniosków do prokuratury. Przyjdzie czas na karę. Sąd nierychliwy jak pan Bóg, ale sprawiedliwy. I PiS, i Rozwój Plus zapłacą za to, co robili z finansami publicznymi, co do tego nie mam wątpliwości. Nie stanie się to dzisiaj, jutro, pewnie jeszcze nie stanie się to w tym roku. Zajmie to trochę czasu, biorąc pod uwagę także to, co zrobiliście z systemem sprawiedliwości w Polsce i jak trudno nam go dzisiaj doprowadzić do porządku. (Oklaski)
Odwołujecie się do systemu podatkowego. Przypomnę: wpływy z VAT wzrosły rok do roku o 11,8%.
(Poseł Jarosław Krajewski: Mniejszy niż oczekiwany...)
Wzrosły o 11,8%. Błąd prognoz to nie to samo, co wykonanie do wykonania. Nawiasem mówiąc, inflacja, która tak naprawdę wam pompowała i nakręcała dochody, z roku na rok jest niższa niż prognozowana. Luka VAT nigdy nie była tak niska: 4,9%. To także w dużej mierze zasługa Krajowej Administracji Skarbowej. Uderzcie się w piersi, posypcie (Dzwonek) głowy popiołem. To wam radzę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia