10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)

Oświadczenia.

Poseł Bronisław Foltyn (tekst niewygłoszony):

    Posłowie zakończyli dziś sejmowy sezon i pojechali na wakacje. Wrócą we wrześniu. Przy tej okazji zawsze przypomina mi się pomysł, że lepiej byłoby dla Polaków, gdyby posłowie w ogóle z wakacji nie wracali. Mielibyśmy wszyscy wówczas zdecydowanie spokojniejsze życie, a tak to co chwilę ktoś dowiaduje się, że właśnie w Sejmie uchwalono coś, co uderza w niego bezpośrednio.

    Tym razem padło na branżę beauty, czyli kosmetyczki, salony medycyny estetycznej, producentów i importerów suplementów oraz sklepy z ziołami. Pod pretekstem ochrony pacjentów uśmiechnięci uchwalili dziś, że jak im się nie spodoba jakiś przedsiębiorca, rodzaj wykonywanej przez niego usługi, sprzedawany towar czy opis na stronie WWW, to już po nim. Bo kogo nie powali 1 mln zł kary? Tym bardziej że można ją nakładać wielokrotnie. Drżyjcie więc, kosmetyczki i handlarze ziołem (nie tym ziołem). Drżyjcie, prawdziwi zielarze. I suplemenciarze również. Jeśli tylko jakiemuś uśmiechniętemu Kacprzykowi nie spodoba się wasz opis usługi czy towaru, to marny wasz koniec.

    Ustawa mówi wprost: jeśli tylko rzecznik praw pacjenta uzna, że stosujecie ˝praktykę pseudomedyczną˝ i ˝dezinformację˝ - a podciągnąć pod tę definicję można niemal wszystko: od bloga internetowego po salon kosmetyczny czy sklep z ziołami - to może jednoosobowo nakładać wspomniane milionowe kary i natychmiastowo zablokować twoją stronę internetową. Bez wyroku sądu. Bez konstytucyjnej zasady domniemania niewinności.

    Jeden podpis urzędnika wystarczy, by z dnia na dzień zniszczyć legalnie działającą firmę i odciąć ją od środków do życia. To powrót do cenzury prewencyjnej i stworzenie państwa policyjnego, w którym o życiu lub śmierci (biznesowej) obywatela decyduje wszechmocny pan urzędnik.

    A waszym zdaniem którzy polscy przedsiębiorcy zostaną zutylizowani przez uśmiechniętych w następnej kolejności?


Przebieg posiedzenia