10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)
Oświadczenia.
Poseł Mariusz Krystian (tekst niewygłoszony):
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 28 lipca w Warszawie, pod budynkiem prokuratury okręgowej, stanęli ludzie, którzy przyszli powiedzieć jedno: murem za Danielem Obajtkiem. Mówię o tym z tej mównicy nieprzypadkowo. Jestem posłem ziemi wadowickiej. Ziemi, na której urodził się Karol Wojtyła. Ziemi, na której każde dziecko od najmłodszych lat wie, kim był Jan Paweł II, nie z podręcznika, ale z opowieści dziadków. Znają ulice, po których chodził, i kościół, w którym był ochrzczony. Dla nas, mieszkańców Wadowic i całego regionu, Jan Paweł II to nie jest abstrakcyjna postać historyczna. To autorytet. To wartość. To część naszej tożsamości. Dlatego z tym większym oburzeniem patrzę na to, co dzieje się w tej sprawie. Daniel Obajtek jako prezes Orlenu w 2023 r. podjął decyzję, którą podjąłby każdy człowiek mający choć odrobinę szacunku dla tego, co dla milionów Polaków jest święte. Wycofał ze stacji Orlenu haniebne wydanie tygodnika ˝Nie˝, którego okładka bezcześciła wizerunek św. Jana Pawła II. Nie pozwolił, żeby na polskich stacjach paliw sprzedawano bluźnierstwo względem papieża Polaka. Za to dzisiaj w państwie Donalda Tuska jest ścigany przez prokuraturę, która nie znajduje czasu, żeby ścigać prawdziwe przestępstwa, ale znajduje czas, żeby karać człowieka za obronę dobrego imienia świętego. To jest odwrócenie wszystkich wartości do góry nogami. To nie Daniel Obajtek powinien stać dziś przed prokuratorem, ale redakcja, która ośmieliła się bezcześcić krzyż i osobę największego z Polaków.
Wysoka Izbo! Kiedy władza zaczyna ścigać ludzi za obronę wiary i za obronę Jana Pawła II, to nie jest już spór prawny. To jest atak na to, co dla nas, mieszkańców tej ziemi, jest fundamentem. Dlatego mówię dziś jasno: jestem murem za Danielem Obajtkiem tak jak setki ludzi, którzy stanęli w jego obronie pod prokuraturą. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia