10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)
Oświadczenia.
Poseł Wioletta Maria Kulpa (tekst niewygłoszony):
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Sierpień 1980 r. stał się symbolem pokojowej walki Polaków o wolność, godność, prawdę i prawo do tworzenia niezależnych związków zawodowych. Strajk rozpoczęty 14 sierpnia w Stoczni Gdańskiej poruszył cały kraj, a podpisane 31 sierpnia porozumienia sierpniowe otworzyły drogę do powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego ˝Solidarność˝.
Siłą tego ruchu byli zwykli ludzie, którzy pokonali strach i odważyli się powiedzieć komunistycznej władzy: dość poniżania człowieka, łamania praw pracowniczych, cenzury i odbierania Polakom możliwości decydowania o własnej przyszłości.
Ten wielki narodowy zryw miał również swój ważny płocki rozdział. 21 sierpnia 1980 r. zastrajkowali pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Płocku. Kilka dni później w regionie kolportowano postulaty robotników Wybrzeża i wezwania do solidarnościowych protestów.
Akcje poparcia organizowano m.in. w Fabryce Maszyn Żniwnych oraz Mazowieckich Zakładach Rafineryjnych i Petrochemicznych. Do protestów dołączali pracownicy Transbudu, Naftoremontu i Płockiej Stoczni Rzecznej. We wrześniu fala strajków objęła również zakłady w Gostyninie, Sierpcu i innych miejscowościach regionu.
9 września 1980 r. w płockiej Petrochemii powstała pierwsza w regionie struktura niezależnego związku zawodowego. Kilkanaście dni później przedstawiciele największych zakładów powołali regionalną organizację ˝Solidarności˝, której pierwsza siedziba mieściła się w niewielkim mieszkaniu przy ul. Krótkiej w Płocku.
˝Solidarność˝ nie była dziełem jednego miasta ani jednej osoby. Tworzyły ją miliony odważnych robotników, pracowników, rolników, kapłanów oraz ich rodziny. To ludzie, którzy ryzykowali zatrudnienie, bezpieczeństwo, a później - szczególnie w okresie stanu wojennego - również wolność osobistą i życie.
Dzisiaj dziękujemy wszystkim uczestnikom tamtych wydarzeń. To dzięki ich odwadze, wytrwałości i wzajemnej solidarności możemy żyć w wolnej Polsce.
Niech solidarność pozostanie nie tylko nazwą związku i wspomnieniem historycznego zwycięstwa, ale także zobowiązaniem do troski o drugiego człowieka, ludzi pracy i dobro naszej ojczyzny.
Przebieg posiedzenia