10. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (31-07-2026)

Oświadczenia.

Poseł Dariusz Matecki (tekst niewygłoszony):

    Oświadczenie poselskie w sprawie upadku rakiety na Lubelszczyźnie i działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Upadek rakiety na Lubelszczyźnie po raz kolejny pokazał niepokojący chaos komunikacyjny i decyzyjny w strukturach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Rzeczypospolitej Polskiej.

    Według informacji przekazanych przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych rakieta wleciała ok. 80 km w głąb terytorium Polski i przebywała w polskiej przestrzeni powietrznej przez ok. 6 minut. Pomimo wykrycia obiektu nie został on zneutralizowany.

    To zdarzenie wymaga pełnego i szczegółowego wyjaśnienia. Polska dysponuje wielowarstwowym systemem obrony przeciwlotniczej, w tym systemami Patriot. Do działań poderwane zostały również samoloty F-16, posiadające uzbrojenie pozwalające na zwalczanie celów powietrznych. Należy więc jednoznacznie odpowiedzieć, dlaczego nie zapadła decyzja o zneutralizowaniu obiektu stanowiącego potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia polskich obywateli.

    Mieszkańcy Lubelszczyzny zostali narażeni na ogromne niebezpieczeństwo. Gdyby rakieta uderzyła w dom, szkołę, zakład pracy albo inny obszar zabudowany, mogłoby dojść do niewyobrażalnej tragedii. Obowiązkiem państwa jest nie tylko monitorowanie zagrożeń, ale przede wszystkim skuteczna ochrona obywateli oraz natychmiastowe przekazywanie im rzetelnych informacji.

    Poważne wątpliwości budzi również chronologia wydarzeń. Zgodnie z przekazanymi informacjami wojsko i właściwe służby miały wiedzieć o potencjalnym zagrożeniu jeszcze przed północą. Mimo tego mieszkańcy nie otrzymali żadnego ostrzeżenia.

    Pocisk pojawił się w polskiej przestrzeni powietrznej ok. godz. 3.40 i pozostawał w niej przez 6 minut. Dziennikarze mieli dotrzeć na miejsce zdarzenia ok. godz. 6, jeszcze przed przedstawicielami części służb. Żandarmeria Wojskowa pojawiła się tam dopiero ok. godz. 7.

    Dlaczego reakcja była tak późna? Dlaczego teren nie został natychmiast zabezpieczony? Dlaczego po raz kolejny, w sytuacji realnego zagrożenia, nie uruchomiono alertu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa? Dlaczego mieszkańcy dowiadywali się o niebezpiecznym zdarzeniu z mediów, zamiast otrzymać oficjalny komunikat od instytucji państwa?

    Rząd ma obowiązek odpowiedzieć, czy wszystkie procedury bezpieczeństwa zostały uruchomione prawidłowo oraz czy pomiędzy wojskiem, Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, administracją rządową i służbami odpowiedzialnymi za zabezpieczenie miejsca zdarzenia istniał właściwy przepływ informacji.

    Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość złożył wniosek o uzupełnienie porządku obrad Sejmu o informację prezesa Rady Ministrów dotyczącą wydarzeń na Lubelszczyźnie. Donald Tusk nie może unikać odpowiedzialności ani zasłaniać się ogólnikowymi komunikatami. W sprawach bezpieczeństwa państwa potrzebne są konkretne informacje, jasne decyzje i pełna odpowiedzialność osób sprawujących władzę.

    Polacy mają prawo wiedzieć, co dokładnie spadło na terytorium naszego kraju. Mają prawo wiedzieć, dlaczego obiekt nie został zneutralizowany, jeżeli istniała taka możliwość. Mają także prawo wiedzieć, dlaczego mieszkańcy zagrożonego regionu zostali pozostawieni bez ostrzeżenia i bez rzetelnej informacji.

    Bezpieczeństwo Polski i polskich obywateli nie może być przedmiotem chaosu, zaniedbań ani polityki informacyjnej prowadzonej dopiero po fakcie. Państwo musi działać szybko, skutecznie i odpowiedzialnie. Tego oczekują Polacy i tego będziemy od rządu Donalda Tuska stanowczo wymagać.


Przebieg posiedzenia