10. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (02-09-2026)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta (druki nr 2799 i 3043).
Poseł Lidia Czechak:
Szanowna Pani Marszałek! Mam dwa pytania do tego druku. Rząd przedstawia tę ustawę jako ważną dla ochrony polskich konsumentów. Tymczasem z samego uzasadnienia projektu wynika, że termin wdrożenia unijnej dyrektywy już upłynął. Komisja Europejska wszczęła wobec Polski postępowanie naruszeniowe, a teraz rząd domaga się przyspieszenia prac w Sejmie.
Dlatego pytam, dlaczego rząd nie przygotował tych przepisów na czas i kto ponosi polityczną odpowiedzialność za te opóźnienia? Dlaczego Sejm ma teraz pracować pod presją czasu nad przepisami, które mogą mieć poważne konsekwencje dla tysięcy polskich przedsiębiorców? I najważniejsze, czy przez opóźnienia rządu Polska jest obecnie narażona na jakiekolwiek konsekwencje finansowe związane z postępowaniem Komisji Europejskiej?
Nikt nie kwestionuje potrzeby ochrony konsumentów przed fałszywymi deklaracjami ekologicznymi, ale dobre prawo musi chronić konsumentów, a jednocześnie nie można nakładać na uczciwych przedsiębiorców kosztów wynikających z błędów i opóźnień administracji. Pracodawcy zwracają uwagę na problem produktów, które zostały legalnie wyprodukowane (Dzwonek) i wprowadzone do obrotu przed wejściem nowych przepisów, i postulują umożliwienie przedsiębiorcom wyczerpania istniejących zapasów.
Dlatego pytam: Czy rząd zamierza zagwarantować odpowiedni okres przejściowy dla produktów już znajdujących się na rynku? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia