10. kadencja, 64. posiedzenie, 3. dzień (04-09-2026)

Poseł Anna Gembicka:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zgłaszam wniosek przeciwny, bo nie ma co liczyć na jakąkolwiek przyzwoitość tego rządu. 2 dni temu minister Krajewski wyszedł na tę mównicę i opowiadał, jak to za jego czasów polepszyło się rolnikom. Tylko, panie ministrze, nawet podległe panu instytucje pokazują, że pan kłamie. Instytut ekonomiki rolnictwa mówi, że w rolnictwie mamy najgorszą sytuację od 17 lat, czyli od czasu, kiedy ostatnio rządził PSL z Platformą. Kiedy my rządziliśmy i pszenica była po 1400 zł za tonę, pan krzyczał, że to jest skandal. Teraz jest po 800 zł i minister rolnictwa mówi, że to sukces. A do tego budżet jest w tak tragicznym stanie, że nawet nie są wypłacane na bieżąco wynagrodzenia dla lekarzy weterynarii za obowiązkowe badania mięsa. Zaległości sięgają 4 miesięcy. Dlatego żadnej przerwy, panie marszałku. Najpierw niech ten rząd zapłaci ludziom, którym każe pilnować bezpieczeństwa żywności Polaków. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia