10. kadencja, 64. posiedzenie, 3. dzień (04-09-2026)
22. punkt porządku dziennego:
Wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego (druki nr 3005, 3006, 3057 i 3058).
Poseł Marcelina Zawisza:
Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Premierze! Wysoka Izbo! Nic dziwnego, że was to zdjęcie tak uwiera. Ludzie wychodzili na ulice, żeby protestować w obronie niezawisłych, niezależnych sądów.
(Głos z sali: Was tam nie było.)
Protestowaliśmy w obronie sądów powszechnych. Protestowaliśmy w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Protestowaliśmy w obronie Sądu Najwyższego. Ale nie żeby był niezależny od PiS-u, tylko żeby był niezależny od wszystkich polityków.
Dzisiaj, kiedy będziecie patrzeć w lustro, to szczerze powiedziawszy, nie chciałabym być na waszym miejscu, bo trzeba być naprawdę człowiekiem o niskich wartościach - wszystkie te wartości, o które walczyliście razem z tymi ludźmi ramię w ramię, z tymi setkami tysięcy ludzi, którzy wychodzili na ulice, wyrzuciliście do kosza.
Panie Premierze! Wychodzi pan we wtorek i mówi pan, że to jest pana prawa ręka, a w środę mówi pan, że będzie sędzią Trybunału Konstytucyjnego. To jest po prostu plucie w twarz tym ludziom, którzy domagali się (Dzwonek) niezawisłości sądów. (Oklaski)
(Poseł Anna Kwiecień: Dobrze.)
Przebieg posiedzenia