10. kadencja, 65. posiedzenie, 1. dzień (15-09-2026)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2025 roku wraz z opinią Komisji do Spraw Kontroli Państwowej (druki nr 2752 i 2855).
Poseł Wioletta Maria Kulpa:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wydatki NIK wzrosły w 2025 r. o ponad 34 mln zł, czyli o 8,1%, a zatrudnienie zwiększono o 30 etatów.
Tymczasem liczba kontroli jednostkowych wzrosła zaledwie o 0,5%. Jednocześnie liczba informacji przekazanych Sejmowi spadła ze 102 do 75, a wykazane korzyści finansowe z kontroli runęły ze 123 mln zł do zaledwie 17 mln zł. NIK chwali się, że ponad 86% wniosków zostało przyjętych do wykonania. To jednak połączenie dwóch zupełnie różnych kategorii. Faktycznie zrealizowano jedynie 52,6% zaleceń. Co więcej, przy ponad 5,4 tys. wnioskach przeprowadzono zaledwie kontrole sprawdzające. Jak więc NIK potwierdza, że deklaracje kontrolowanych instytucji odpowiadają rzeczywistości? Dlaczego przy wzroście wydatków o 8,1% liczba kontroli zwiększyła się tylko o 0,5%, a liczba informacji przekazanych Sejmowi spadła aż o ponad 1/4? Z czego wynika spadek korzyści finansowych z kontroli ze 123 mln zł do 17 mln zł? Ze zmiany metodologii, niewłaściwego doboru tematów? (Dzwonek) Dlaczego NIK eksponuje wskaźnik 86%, skoro faktycznie wykonano tylko 52,6% wniosków? Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia