10. kadencja, 65. posiedzenie, 2. dzień (16-09-2026)

14. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki o poselskim projekcie ustawy o wychowaniu patriotycznym zmieniającej niektóre ustawy (druki nr 671 i 2881).

Poseł Dariusz Matecki (tekst niewygłoszony):

    Pytania

    W kontekście ustawy o wychowaniu patriotycznym trzeba powiedzieć wprost: PSL nie ma absolutnie nic wspólnego z patriotyzmem. Ci politycy nie powinni w ogóle wykorzystywać tego słowa, nie powinni nawet do niego podchodzić.

    To są zdrajcy polskiej wsi, którzy ramię w ramię z Donaldem Tuskiem dewastują Polskę, naszą gospodarkę i polskie rolnictwo. W swoim projekcie ustawy wypisują górnolotne frazesy o rozwijaniu postaw patriotycznych, poczuciu odpowiedzialności oraz miłości do ojczyzny i poświęceniu dla niej. Wpisują w to wszystko nakaz organizowania wycieczek szkolnych do miejsc związanych z dziedzictwem narodowym. Jak to się ma do ich rzeczywistych działań? To po prostu szczyt hipokryzji.

    Patriotyzm udowadnia się czynami, a nie wpisując to słowo do ustaw. Wymachiwanie hasłami o miłości do ojczyzny przez ludzi, którzy swoimi decyzjami niszczą polską wieś i gospodarkę, to po prostu ponury żart.

    W uzasadnieniu projektu wskazano, że łączny koszt trzech nowych programów wyniesie 15 mln zł. Z kolei eksperci BEOS szacują, że koszt samej dotacji celowej na obowiązkowe wycieczki dla uczniów ukształtuje się na poziomie ok. 3,5 mld zł. Jak wnioskodawcy tłumaczą tak drastyczny, wielomiliardowy błąd w szacunkach oraz z jakich źródeł budżetowych zamierzają pokryć tę różnicę?

    Związek Powiatów Polskich alarmuje, że ustawa wkracza w kompetencje organów prowadzących szkoły i nakłada obowiązki bez wskazania wiarygodnych źródeł finansowania. Kto ostatecznie poniesie ciężar finansowy wycieczek w przypadku niedoszacowania dotacji celowej: zadłużone samorządy czy budżety domowe rodziców?


Przebieg posiedzenia