10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
23. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Szymański:
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niestety czas, który mam do dyspozycji, czyli 6 minut, w żaden sposób nie pozwala mi na rozwinięcie tematu, czymże jest IRIS2 i polski udział w tym europejskim projekcie, który staje się alternatywą poprzez budowę nowej konstelacji, mającej służyć zabezpieczeniu naszego interesu i zbudowaniu niezależności w kontekście bezpieczeństwa funkcjonowania w kosmosie. Jest to alternatywa dla amerykańskiego dostawcy usług satelitarnych, którego nazwy nie wymienię, mająca na celu stabilizację i pewność co do funkcjonowania i suwerenności bezpiecznej łączności państwowej.
Mówiąc o IRIS Square i polskim udziale, chcę zaznaczyć, że to jest szerszy projekt systemu bezpiecznej łączności państwowej, która dokładnie od 2023 r. na nowo jest przez nas odbudowywana w kilku różnych aspektach: łączności szyfrowanej, łączności trunkingowej, która pozostaje do dyspozycji służb, ale również łączności satelitarnej. Jak słusznie pani zauważyła, nasz udział to jest 656 mln euro. Tak naprawdę stwarza to zupełnie nowe możliwości w kontekście zabezpieczenia pewnej szyfrowanej, stabilnej, suwerennej łączności państwowej będącej do dyspozycji służb podległych ministrowi spraw wewnętrznych i administracji, czyli Policji, Straży Granicznej, straży pożarnej i Służby Ochrony Państwa. Jednak ta przepustowość, która będzie zwielokrotniona, będzie służyła również Siłom Zbrojnym. Instalacje, które dzięki nam, dzięki pracy naszego rządu i zaangażowaniu ministerstwa udało się wynegocjować z Komisją Europejską, a także komponenty naziemne w postaci gatewaya, czyli tzw. bramy, tzw. pomostu odbiorczego pomiędzy systemem satelitarnym a wejściem tego sygnału za pomocą sieci GovNet do sieci telekomunikacyjnej, dają nam stabilność i suwerenność. Nikt tych danych nie przejmie. Mamy pewność co do tego, kto jest operatorem. Ten gateway albo satelity są budowane przez Komisję Europejską w ramach konsorcjum SpaceRISE tworzonego przez firmy hiszpańskie, francuskie oraz firmę z Luksemburga. Nikt nam nie powie, że np. ważniejsze jest zabezpieczenie kraju X czy interes kraju Y. Nie, mamy suwerenność, mamy pewność co do tego, że to jest nasza konstelacja, nasz udział, mamy pełną kontrolę. Szczególnie ważne w sytuacjach kryzysowych jest to, co się z tym będzie działo. Tak naprawdę budując bezpieczną łączność państwową w aspekcie satelitarnym, nie tylko budujemy kompetencje i pewną, stabilną łączność w sytuacji kryzysowej, ale również dajemy możliwość polskiemu sektorowi - to jest odpowiedź na drugą część pytania, które pani zadała - na zbudowanie kompetencji, na trwałe zakotwiczenie w rynku wysokich technologii. Nie wiem, czy państwo wiecie, ale na rynku polskim w tej chwili jest ponad 400 podmiotów, które już realizują działania na rzecz ESA, czyli Europejskiej Agencji Kosmicznej, i które w ramach umów i np. programów realizowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną i inne podmioty mają wysokie kompetencje.
Polska w ramach tej umowy zagwarantowała sobie udział w sześciu satelitach na średniej orbicie. To jest bardzo ważne, bo to jest globalny sygnał, który zapewni nam możliwość szybkiej koncentracji i szybkiego przepływu transferu łączności. Jest to również kilkanaście satelit na orbicie LEO i LEO Low. To tam będą miały największe możliwości firmy w Polsce, które wystawiały się już na ostatnich targach w Kielcach i pokazały swój potencjał. One już są na to gotowe, one już produkują i dzięki zaistnieniu w tym programie będą mogły to realizować.
Dlaczego tak jest? Ponieważ zagwarantowaliśmy w umowie z Komisją Europejską i w preambule, i w memorandach podpisanych z poszczególnymi firmami - z firmą Eutelsat i HispaSat - pewne zabezpieczenia, że polskie złotówki wydane na ten program będą konsumowane przez polskie firmy. Przyjmujemy, że każda złotówka wydana w ramach tego programu ma przynieść 5 zł zysku dla naszej gospodarki. A to, co zyskają pod kątem technologicznym i nowoczesnych technologii nasze firmy, które będą brały udział w analizowaniu i badaniu tego, co się dzieje w kosmosie, przyczyni się do tego, że w kolejnych latach i w kolejnych edycjach oraz wersjach programu będziemy mieli wystarczające kompetencje właśnie w tym zakresie.
Program ma wystartować i pierwsze wystrzelenia satelit mają mieć miejsce w 2029 r. W 2030 r. zacznie się pierwsza faza wdrażania. Ta konstelacja będzie już działać. Zamknięcie tego systemu planowane jest na lata 2031-2032. Wtedy operacyjność tych 290 satelit w ramach programu IRIS Square zacznie funkcjonować. Wszystko ma jednak swój czas i trwałość. Te satelity ze względu na zużycie technologiczne będą wymagały rotacji. Co kilka lat będą po prostu produkowane nowe i stare będą zastępowane nowymi satelitami. Tutaj znowu tworzy się przestrzeń dla polskiego przemysłu kosmicznego. Już teraz dzięki ścisłej współpracy Polskiej Agencji Kosmicznej POLSA, Ministerstwa Rozwoju i Technologii i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji realizujemy ten program, żeby zapewnić przepustowość, obsłużyć wystarczająco dobrze nasze służby, również Siły Zbrojne. I to, co jest najważniejsze, szanowni państwo, staniemy się ważnym odbiorcą usług satelitarnych, to znaczy sprzedawcą usług satelitarnych na rzecz krajów bałtyckich, krajów skandynawskich, które już mówią: macie Gatewaya, my chętnie z tego skorzystamy, dzięki za to, że będziemy mieli swoje satelity, ale to wy będziecie tym systemem operacyjnym zarządzać i taki układ nam pasuje. (Dzwonek) Tak że wracamy, siadamy do stołu jako pełnoprawny uczestnik rynku kosmicznego w Europie. Coś, co do tej pory, przed 2023 r., było fantasmagorią, od dzisiaj stało się faktem. 21 lipca została podpisana umowa. Za chwilę będziemy angażować polski przemysł w budowanie polskich satelitów. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia