10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

23. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Szymański:

    Szanowna Pani Poseł! Panie Marszałku! Już spieszę z odpowiedzią na szczegółowe pytania. Oczywiście przystępując koncepcyjnie do programu IRIS2, poczyniliśmy starania celem ustalenia faktycznego zapotrzebowania na przepustowość sieci poszczególnych służb, zarówno służb podległych resortowi spraw wewnętrznych, jak i Sił Zbrojnych. Otrzymaliśmy informację zbiorczą, nie wchodząc w szczegóły, że łączne zapotrzebowanie wynosi ok. 90 Gb/s. Jeżeli nie przystępowalibyśmy do tego programu, mając również na uwadze taki typowy polski udział w ramach tego programu, bez wkładu finansowego z KPO - co, zgodnie ze słusznie przez panią przywołaną informacją, przez te lata zaniedbań dopiero teraz możemy realizować - mielibyśmy ok. 27 Gb, czyli to jest coś, co po prostu by nam się należało i co stanowiło ok. 8,3% łącznych zasobów. Dzięki temu naszemu funkcjonowaniu zabezpieczamy sobie ponad 100 Gb/s, czyli absolutnie jesteśmy w stanie obsłużyć krytyczne zapotrzebowanie wszystkich służb, a także Sił Zbrojnych na wypadek zakłóceń czy też problemów w kontekście odzyskania łączności satelitarnej. To jest ciężkie do zniszczenia, mając na uwadze, że cała infrastruktura znajduje się w powietrzu. Chodzi też o całą przepustowość i gwarancję tego, że Gateway oraz nasze władztwo nad tym systemem pozwalają nam w pełni operować i realizować nasze zapotrzebowanie. To służby będą decydowały i to polski rząd będzie decydował o tym, czy jest to potrzebne. Nikt nie będzie w stanie nam powiedzieć, inny operator czy też inny kraj, że potrzebuje do jakiegoś celu części tej łączności. My możemy się na to zgodzić, ale nie musimy. Tak że władztwo w tym obszarze jest niesamowicie ważne.

    Jeżeli chodzi o zaangażowanie, to w ramach programu satelitarnego GOVSATCOM już pewne rzeczy się dzieją, już pewne rzeczy się realizują. Tutaj bardzo duży udział jest również w Polsce, o czym wspomniałem, mając na uwadze duże zaangażowanie w kontekście właśnie realizowania programów we współpracy z ESA. Biorąc pod uwagę, zobaczcie państwo, jesteśmy na końcówce roku 2026, że pierwsze wystrzelenia satelitów mają mieć miejsce w 2029 r., to już teraz... Chociażby ostatnio, w ubiegłym tygodniu w Madrycie, w polskiej placówce, w polskiej ambasadzie odbyło się spotkanie z członkiem konsorcjum Hispasat i polskimi przedsiębiorcami, oczywiście z udziałem członków naszego rządu, i już są prowadzone konkretne rozmowy dotyczące rozpoczęcia produkcji, zainicjowania pewnych działań na rzecz przygotowania, podziału zadań w ramach budowy małych satelitów na orbitę LEO, low. Tak że to już się dzieje. To, że my podpisaliśmy umowę 21 lipca, nie znaczy, że nic się wokół tego nie działo. Szanowni państwo, to trwało rok. Jak przeanalizowałem sobie ostatnie kalendarium, to pierwsze prace trwały równo rok, od momentu rozpoczęcia naszych działań, ale na początku to było tylko sześć satelitów. (Oklaski) Udało nam się wynegocjować i Gateway, i Point of Presence, i kilkanaście satelitów na niskich orbitach. Tak że to jest sukces całego państwa, ponieważ dzięki temu my zyskujemy kompetencje, przedsiębiorcy pieniądze, a Polacy bezpieczeństwo. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia