10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

23. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Tadeusz Tomaszewski:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Szanowna Pani Minister! Podstawową działalnością kopalni Kłodawa od 70 lat jest własne wydobycie i przetwarzanie soli kamiennej. Spółka ma koncesję na wydobycie kopaliny ze złoża ˝Kłodawa 1˝ do 2052 r. Władze kopalni, szukając alternatywnych źródeł dochodów, wystąpiły 15 lipca br. do burmistrza Kłodawy z wnioskiem dotyczącym ustalenia zakresu raportu o oddziaływaniu na środowisko pod nazwą: budowa podziemnego składowiska odpadów niebezpiecznych w pustych przestrzeniach po wydobyciu soli pod ziemią. Wniosek mówi o 274 kodach odpadów, w tym 100 niebezpiecznych, które zawierają ołów, kadm, rtęć, są rakotwórcze. Chodzi nawet o opakowania po pestycydach. Planują docelowo 150 tys. t oraz zamierzają obsługiwać od 6 tys. do 10 tys. cystern z odpadami rocznie, co stanowi potężne zagrożenie dla mieszkańców, środowiska oraz przyczyni się do utraty wartości nieruchomości na trasie tychże cystern.

    12 sierpnia złożyłem interpelację, zapytanie poselskie w tej sprawie do MAP-u. Pan minister Balczun odpowiedział w imieniu właściciela, to jest Agencji Rozwoju Przemysłu, broniąc koncepcji zarządu kopalni. W odpowiedzi 8 września podkreślał, że do tej pory brakowało zachowania rzetelnego dialogu ze społecznością lokalną. Chciałbym zapytać przedstawicieli rządu, przedstawicieli właściciela, Agencji Rozwoju Przemysłu, czy władze kopalni soli w Kłodawie nadal będą forsować składowanie odpadów niebezpiecznych w wyrobiskach wbrew opinii publicznej, wbrew bezpieczeństwu mieszkańców. (Dzwonek) Dziękuję.


Przebieg posiedzenia