10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
23. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Katarzyna Anna Lubnauer:
Panie i Panowie Posłowie! Panie Marszałku! Proszę państwa, postanowiłam zilustrować grafiką, jak to wygląda. Można powiedzieć, że rezultaty PISA dobrze ilustruje ta grafika, przy czym nie powinna ona nas uspokajać. Tutaj widzimy wyniki Polski. W przypadku matematyki to jest 484 punkty. Widzimy, że wyniki lepsze lub porównywalne do nas ma tylko kilka krajów w Unii Europejskiej, a poza Unią Europejską - Wielka Brytania, właściwie głównie dotyczy to Anglii. W przypadku czytania ze zrozumieniem jeszcze bardziej wygląda na to, że Polska wyróżnia się na tle krajów Unii Europejskiej.
Teraz musimy bardzo wyraźnie zaznaczyć jedną rzecz. W odniesieniu do polskich uczniów, co jest zasługą m.in. polskich nauczycieli, udało się wyhamować dramatyczne spadki, które mieliśmy między 2018 r. a 2022 r. Nie możemy być jednak zadowoleni z jednego bardzo ważnego powodu. Jeżeli spojrzymy na to, jak wygląda cała edukacja w ramach Unii Europejskiej, to możemy mówić o bardzo głębokim kryzysie. Realnie rzecz biorąc, polscy uczniowie osiągnęli 495 punktów w przypadku nauk przyrodniczych, 484 punkty w przypadku matematyki i 482 punkty w przypadku czytania. Jeżeli porównamy to do średnich wyników w krajach Unii Europejskiej, to jest to odpowiednio o 19 punkty, 24 punkty i 31 punktów więcej niż w przypadku tych średnich wyników. Ale jeżeli to porównamy... To taki pomocniczy wskaźnik, on nie jest wykorzystywany przy badaniach PISA. Jakbyśmy zsumowali te wyniki, to wyszłoby, że Polacy, polscy uczniowie mają trzecie miejsce w Unii Europejskiej.
Natomiast musimy powiedzieć jedną rzecz. Widzimy zatrważające dane dotyczące np. umiejętności czytania w ramach Unii Europejskiej. Widzimy dramatyczne spadki, jeśli chodzi o wiedzę przyrodniczą i wiedzę matematyczną. I teraz można powiedzieć, że w przypadku Polaków zahamowano spadki, które były dramatycznie duże między 2018 r. i 2022 r., co zresztą związane jest z dwoma wskaźnikami. Wtedy spadki zanotowały wszystkie kraje Unii Europejskiej. Natomiast spadki Polski były największe w stosunku do wszystkich krajów Unii Europejskiej, bo nałożyły się na to dwie rzeczy: pandemia, która dotyczyła wszystkich krajów Unii Europejskiej, ale też likwidacja gimnazjów. W roku 2018 testy PISA pisał jeszcze ten rocznik uczniów, którzy pisali to jako gimnazjaliści. W roku 2022 testy PISA pisali już uczniowie I i II klas szkół ponadpodstawowych, którzy byli uczniami już po reformie systemu.
Musimy też wyciągać wnioski z jeszcze innych faktów, patrzeć, jak to się odbywa w innych krajach, gdzie te spadki są rzeczywiście dramatyczne. Okazuje się, że kraj, który przez wiele lat był wzorcem - co więcej, reforma zakładająca likwidację gimnazjów była oparta m.in. na tym wzorze - czyli Finlandia, notuje bardzo duże spadki. W przypadku przedmiotów przyrodniczych ten wynik jeszcze jest wyższy, natomiast jeśli chodzi o przedmioty takie jak czytanie ze zrozumieniem i umiejętności matematyczne, możemy mówić o dramatycznym spadku.
Jakie wnioski z tego wyciągamy? Pan poseł zwrócił uwagę na to, że w roku 2024odchudziliśmy podstawy programowe, żeby dać większą przestrzeń na to, co nazywamy wiedzą głęboką. Na to też bardzo wyraźnie w swoim opisie badań PISA 2025 wskazuje OECD: musimy w większym stopniu postawić na wiedzę głęboką, czyli na to, że nie tylko mamy wiedzę, ale umiemy z niej korzystać, rozumiemy ją i pozostaje ona z nami na całe życie. Bo to był bardzo poważny problem w przypadku tej podstawy programowej, którą mamy zresztą do dzisiaj, ale którą odchudziliśmy w 2024 r.: ona stawia na długą listę zagadnień, ale bez nabywania głębokiej wiedzy.
Wyciągnęliśmy tu jeszcze inne wnioski. Poza badaniami dotyczącymi tych danych, które mamy na tych grafikach, bardzo ważnym elementem są dodatkowe pytania, które zadaje się uczniom. I te dodatkowe pytania, które się zadaje uczniom, dotyczą tego, co jest niekognitywne, czyli zaciekawienia, poczucia potrzeby, tego, jaką rolę szkoła odgrywa w ich życiu itd. I niestety muszę powiedzieć, że w tej kwestii polska szkoła zarówno w badaniu PISA 2022, jak i badaniu PISA 2025 wypada bardzo słabo. Pytaliśmy w 2022 r. np. o zainteresowania uczniów, o to, czy jesteś ciekawy nowych rzeczy, których uczysz się w szkole, i z wynikiem 26% wypadliśmy najgorzej w całej Unii Europejskiej.Jeżeli pytaliśmy o to, czy czujesz się częścią szkoły, czy masz takie poczucie, że szkoła jest twoim życiem, że czujesz, że szkoła uczy cię umiejętności przydatnych w życiu, to znowu wyniki Polski były dramatycznie słabe.
To, co robimy obecnie w reformie Kompas Jutra, to jest wyciąganie wniosków z pewnych rzeczy, które dzieją się w innych krajach, które mają dobre wyniki, oraz unikanie tych wszystkich błędów, które popełniły te kraje, które na tej mapie są wyraźnie na czerwono, i często te spadki, które notują, są dramatyczne. Np. w Hiszpanii mamy minus 30, we Francji jest minus 25, czyli rzeczywiście mówimy o spadkach w skali, która już jest odczuwalna, jeśli chodzi o wyniki potrzebne na całe życie.
Po drugim pytaniu na pewno więcej powiem na temat tego, co robimy w związku z tym, żeby wyciągnąć wnioski z tego, co nam daje test PISA. Natomiast chciałam powiedzieć jedną rzecz. Jesteśmy dumni z naszych nauczycieli, dlatego że naprawdę mimo reformy, likwidacji gimnazjów (Dzwonek), nasi uczniowie jeszcze radzą sobie całkiem nieźle. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia