10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

27. i 28. punkt porządku dziennego:


   27. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 29 maja 2026 r. o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2863 i 3110).
   28. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 29 maja 2026 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2864 i 3111).

Poseł Monika Rosa:

    Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Przyszłość Polski rodzi się w rodzinie. Owszem, ale polska rodzina to nie jest już tylko i wyłącznie związek małżeński z dziećmi. Polskie rodziny to teraz związki nieformalne, związki jednopłciowe, różnopłciowe, małżeństwa z dziećmi, z jednym dzieckiem, rodziny patchworkowe. Tak teraz wyglądają polskie rodziny. Mogą państwo na to zamykać oczy, ale przecież także państwo jesteście rozwiedzeni, także państwo żyjecie w związkach nieformalnych, także państwo macie dzieci poza małżeństwem. To także są rodziny. Ja te rodziny, państwa rodziny po prostu szanuję.

    Panie Ministrze, który mówiłeś tutaj z mównicy, że mamy uszanować weto prezydenta! Proszę o jedno: uszanujcie polskie rodziny, uszanujcie polskich obywateli i obywatelki. (Oklaski) Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Wszyscy obywatele powinni być równi wobec prawa. Wszyscy obywatele powinni czuć, że ich związki, ich rodziny, ich miłość, ich dzieci mają wsparcie Rzeczypospolitej Polskiej, że nie są gorsze i nie są dyskryminowane, że polskie państwo stoi za swoim obywatelem murem nie tylko wtedy, kiedy mu się powodzi, ale także wtedy, kiedy jest w kryzysie. Nie tylko wtedy, kiedy żyje w szczęśliwym związku, ale także wtedy, kiedy jego partner umiera, państwo polskie ma stać za nim murem. Dlaczego? Bo jest naszym obywatelem. Obywatele są równi wobec prawa, płacą podatki.

    Szanowni Państwo! Ta ustawa nie buduje instytucji równoległej do małżeństwa i nie jest małżeństwem. Nie ma nic wspólnego z art. 18 konstytucji. Dodam, że art. 18 nie zabrania funkcjonowania innej formy prawnej związku dwóch dorosłych osób. Ta ustawa zapewnia minimum godności osobom, które żyją teraz w Polsce, mają rodziny i się kochają. Ta ustawa jest dla par różnopłciowych, dla par jednopłciowych, dla tych wszystkich, którzy domagają się od państwa poczucia bezpieczeństwa, którzy żyją ze sobą i funkcjonują. Ta ustawa mówi o kwestiach administracyjnych, majątkowych, mieszkaniowych, społecznych i socjalnych. Mówicie, że można zawrzeć umowy, które to wszystko zabezpieczą, ale doskonale wiecie, że nie można. Obawiacie się, że to będzie inne małżeństwo. Nie, to nie jest małżeństwo.

    Szanowny Panie Ministrze! Domagamy się szacunku dla wszystkich obywateli. Weto prezydenta jest po prostu złe, jest policzkiem wymierzonym ludziom, którzy po prostu tutaj żyją, mieszkają i się kochają. Opowieści o ideologii LGBT, o organizacjach były po prostu haniebne. Narracją o konstytucji przykrywa pan swoje fobie, homofobię. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia