10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
27. i 28. punkt porządku dziennego:
27. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 29 maja 2026 r. o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2863 i 3110).
28. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 29 maja 2026 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2864 i 3111).Poseł Barbara Oliwiecka:
Panie Marszałku! Pani Ministro! Wysoka Izbo! Dzisiejsza debata, szanowni państwo, nie jest o tym, jak zdaniem polityków prawicy Polki i Polacy mają żyć. To nikogo nie interesuje. Przyjmijcie to wiadomości. Wasze przekonania zostawcie dla siebie. Dzisiejsza dyskusja jest nad tym, czy państwo polskie wreszcie zauważy i dostrzeże, jak Polacy żyją naprawdę. 2 mln Polaków żyje w związkach nieformalnych. Pytanie brzmi, czy my, politycy, uszanujemy ich wybory. I dlatego procedujemy dzisiaj nad odrzuceniem weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o statusie osoby najbliższej.
Chcę przypomnieć jedną rzecz. 23 maja 2025 r. jeszcze jako kandydat na prezydenta Karol Nawrocki mówił: wielokrotnie mówiłem, że jestem zwolennikiem statusu osoby najbliższej. Mówił także, że jest otwarty na takie rozwiązania, bez względu na to, czy to dotyczy osób heteroseksualnych czy homoseksualnych. Kilka tygodni później, już jako prezydent elekt, deklarował, że jeśli ustawa ma realnie pomagać obywatelom, regulować sprawy formalne, to nie widzi w tym problemu i jest otwarty na dyskusję. A potem, szanowni państwo, przyszło życie, przyszła konkretna ustawa i, jak się okazało, pan prezydent sprowadził tę obiecaną dyskusję do wyboru długopisu, jakim podpisał weto.
Ustawa, o której mówimy, jest kompromisowa, jest ostrożna, jest zachowawcza, dla wielu środowisk niesatysfakcjonująca. Procedowana ustawa nie zmienia definicji małżeństwa, nikomu nie odbiera praw, nie zabiera nikomu małżeństwa, nie niszczy żadnej rodziny, nikomu nie zagraża. Procedujemy nad ustawą o statusie osoby najbliższej, ustawą o tym, żeby ludzie, którzy się kochają, żyją razem w związku jedno- lub dwupłciowym, mogli uzyskać informacje o zdrowiu najbliższej osoby, żeby partner mógł reprezentować partnera, partnerkę w zakresie podstawowych czynności administracyjnych, żeby można było uporządkować sprawy dotyczące wspólnego majątku, mieszkania, żeby po śmierci najbliższej osoby nie okazało się nagle, że dla państwa jest się kimś obcym. Ta ustawa daje minimum bezpieczeństwa prawnego ludziom, którzy dzisiaj żyją razem, ale poza małżeństwem. Mają do tego prawo. Pracują, płacą podatki, służą państwu. Ale kiedy przychodzi choroba, śmierć albo konieczność załatwienia najprostszej sprawy urzędowej, państwo, tzn. prezydent Karol Nawrocki potrafi im powiedzieć: wasz związek się nie liczy, jesteście dla mnie obcymi ludźmi. To właśnie chcieliśmy zmienić.
Prezydent w kampanii mówił o potrzebie prawnego uregulowania statusu osoby najbliższej. Dlatego dzisiejsze głosowanie jest również pytaniem o wiarygodność deklaracji składanych przez prezydenta. Bo kiedy jest kampania, łatwo powiedzieć: jestem otwarty, porozmawiajmy, trzeba ludziom pomóc. Prawdziwy sprawdzian, jak widzimy, przychodzi wtedy, kiedy na biurku leży konkretna ustawa, konkretne rozwiązanie i trzeba podjąć decyzję, która być może nie spodoba się środowisku prawicy. Przypominam, że prezydent Karol Nawrocki deklarował, że będzie prezydentem wszystkich Polaków. Czekamy na to.
Wysoka Izbo! Już podczas pierwszego procedowania nad tą ustawą mówiłam, że nie nam, politykom jest oceniać wybory Polaków, mówić im, jak mają żyć. Naszym obowiązkiem jest stworzyć sprawne państwo i dobre prawo. Państwo nie może zaglądać ludziom do sypialni. Powinno natomiast być zawsze obok wtedy, kiedy ludzie potrzebują ochrony prawa. Dlatego Klub Parlamentarny Centrum będzie głosował oczywiście za odrzuceniem weta prezydenta. Będziemy głosować za rodzinami, wszystkimi rodzinami, bo, szanowni państwo, rolą państwa jest zapewnienie wszystkim bezpieczeństwa, przewidywalności i równego traktowania. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia