10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
31. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Jerzego Żurawlewa (druki nr 2507 i 2757).
Poseł Dorota Olko:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przedstawiony projekt uchwały dotyczy postaci, której zasługi dla polskiej kultury muzycznej trudno przecenić. Dobrze, że dzisiaj w polskim Sejmie mamy okazję o niej przypomnieć, bo zgadzam się z - chyba - posłem Skwarkiem, który mówił o tym, że wciąż jest to postać mało znana w szerszej świadomości i rok pod jego patronatem będzie dobrą okazją, żeby to zmienić.
Był pianistą, pedagogiem, organizatorem życia muzycznego, ale przede wszystkim człowiekiem, który potrafił przekuć swoją pasję w dzieło o znaczeniu wykraczającym daleko poza jego własne pokolenie. W 1925 r. wyszedł z inicjatywą stworzenia międzynarodowego konkursu pianistycznego poświęconego Fryderykowi Chopinowi. 2 lata później w Warszawie odbył się pierwszy Konkurs Chopinowski. Było to przedsięwzięcie niezwykłe, bo Żurawlewowi zależało nie tylko na tym, żeby wyłonić najlepszych pianistów, ale też na tym, żeby przywrócić Chopinowi należne miejsce w świadomości młodego pokolenia i w światowej kulturze muzycznej. Żurawlew rozumiał, że kultura potrzebuje ludzi, którzy mają odwagę tworzyć instytucje, inicjować wydarzenia i otwierać drzwi młodym talentom. Jego działalność nie ograniczała się tylko do konkursu. Był pedagogiem warszawskiego konserwatorium, wychowywał kolejne pokolenia młodych pianistów. Wcześniej zakładał szkoły muzyczne, angażował się w rozwój edukacji muzycznej. Powołał też Małą Filharmonię, co dawało młodym muzykom możliwość regularnego występowania przed publicznością.
A potem przyszła wojna i polska kultura została brutalnie zniszczona. Instytucje zostały zniszczone, kariery - przerwane, środowiska artystyczne - rozproszone, ale idea, którą stworzył Żurawlew, przetrwała. Po wojnie, w 1949 r., Konkurs Chopinowski powrócił. Dzisiaj jest to jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych na świecie i jedna z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek Polski. Cieszy się coraz większą popularnością także wśród osób, które na co dzień słuchają niewiele muzyki klasycznej albo wcale jej nie słuchają. Dlatego ustanowienie 2027 r. Rokiem Jerzego Żurawlewa będzie czymś więcej niż uhonorowaniem wybitnego pianisty. Będzie przypomnieniem, że polska kultura potrafiła odradzać się dzięki ludziom, którzy w trudnych czasach mieli odwagę myśleć długofalowo.
W 2027 r., jak wszyscy wiemy, minie 100 lat od pierwszego Konkursu Chopinowskiego. To doskonały moment, aby przypomnieć człowieka, który ten konkurs stworzył, ale także jego szerszą wizję: Polski, która poprzez (Dzwonek) muzykę buduje swoją pozycję na świecie.
Klub Lewicy oczywiście ten projekt popiera. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia