10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
31. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Jerzego Żurawlewa (druki nr 2507 i 2757).
Poseł Tomasz Zimoch:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Niezwykła, moim zdaniem najważniejsza marka kulturalna, a już na pewno polskie dobro narodowe. Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina - szczególna wizytówka Polski. W przyszłym roku będziemy obchodzić 100-lecie tego wyjątkowego wydarzenia, bo pierwszy konkurs odbył się w styczniu 1927 r. Na genialny pomysł organizacji wpadł wyjątkowy człowiek, Jerzy Żurawlew. Genialne pomysły powstają w głowach genialnych ludzi. Aż dziwne, że do tej pory nie powstał film o tym wyjątkowym artyście, o jego dorobku, ale i o niezwykle ciekawym życiu prywatnym. Jerzy Żurawlew nie może i nie powinien być zapomniany.
Wiele lat temu, kiedy chodziłem do szkoły podstawowej, dzięki nauczycielowi muzyki poznałem życiorys pomysłodawcy pianistycznych igrzysk olimpijskich. Dzisiaj, po latach, z wielką radością zgłosiłem więc kandydaturę Jerzego Żurawlewa jako patrona 2027 r. i przygotowałem projekt sejmowej uchwały. Bardzo dziękuję posłom, którzy podpisali się pod moim projektem. Staram się zawsze, by poparcie tego typu projektowi sejmowej uchwały udzielili parlamentarzyści wszystkich klubów. Dziękuję za dyskusję i życzliwe przyjęcie projektu przez członków sejmowej komisji kultury.
Jerzego Żurawlewa, jak miliony ludzi na całym świecie, zauroczyła twórczość Fryderyka Chopina. By ją popularyzować, postanowił właśnie wzorem igrzysk olimpijskich zorganizować międzynarodowe zawody w grze na fortepianie. Tak uzasadniał swój pomysł: W niezbyt odległym czasie od zakończenia I wojny światowej młodzież pasjonowała się ogromnie sportem. Sposób jej myślenia i podejścia do życia był na wskroś realistyczny. Często spotykałem się z poglądem, że Chopin jest zbyt romantyczny, roztkliwia duszę i rozbraja psychicznie. Niektórzy uważali nawet, że z tych względów nie należy umieszczać utworów Chopina w programach szkół muzycznych. Wszystkie te przejawy absolutnego niezrozumienia muzyki Chopina były dla mnie bardzo bolesne. Obserwując młodzież, jej zapał do wyczynów sportowych, znalazłem w końcu rozwiązanie. Konkurs! Jakie realne miałby on korzyści dla młodych odtwórców Chopina? Pierwsze - nagrody pieniężne, a drugie - zdobycie estrady światowej.
Kiedy czyta się słowa Jerzego Żurawlewa, to wręcz wydaje się dzisiaj niewiarygodne, że pomysł konkursu chopinowskiego nie wywołał wtedy wielkiego zainteresowania. Jerzy Żurawlew wspominał: Spotkałem się z absolutnym niezrozumieniem, obojętnością, a nawet niechęcią. Opinia muzyków była jednomyślna. Chopin jest tak wielki, że sam się obroni. W ministerstwie oznajmiono, że nie ma na to środków, a w ogóle pomysł jest nierealny do wykonania.
Na szczęście pomysł Jerzego Żurawlewa zyskał poparcie u prezydenta Ignacego Mościckiego, a wsparcie finansowe okazał przyjaciel artysty Henryk Rewkiewicz.
Genialny człowiek. Miał genialny pomysł. Stworzył genialny konkurs chopinowski. Bo oczywiście, Wysoki Sejmie, Chopin Chopinem. Ale nie byłoby przecież tego konkursu, gdyby nie właśnie Jerzy Żurawlew. Szczególnie w 2027 r. warto o tym pamiętać i przypominać. Od wielu lat, kiedy zostałem posłem, monitoruję jednego z patronów wybieranych przez Sejm. W 2027 r. będzie to Jerzy Żurawlew. Tradycyjnie zorganizuję już siódmy konkurs literacki dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Regulamin - prawie gotowy. Najprawdopodobniej w sobotę go ogłoszę. Główna nagroda, tym razem 2027 zł, przygotowana. Mam nadzieję, że konkurs chopinowski i jego pomysłodawca Jerzy Żurawlew zainspirują uczniów szkół ponadpodstawowych.
A dla pani marszałek książeczka z opisem tegorocznego konkursu literackiego, kiedy patronem było Polskie Radio. Tutaj najlepsze prace, a także sprawozdanie z tego. Ja tylko dodam, że konkurs ma zawsze zakończenie w Sejmie, a najlepsze prace uczniów szkół ponadpodstawowych prezentuje od wielu lat Danuta Stenka. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia