10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
32. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Kazimiery Bujwidowej (druki nr 2508 i 2715).
Poseł Sprawozdawca Dorota Olko:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu w sprawie projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Kazimiery Bujwidowej.
Ponieważ jest to postać pewnie mało znana części osób na tej sali, pozwolę sobie na krótkie przybliżenie sylwetki Kazimiery Bujwidowej, bo była to postać niezwykła i niezwykle dla Polski zasłużona.
Kazimiera Bujwidowa urodziła się w Warszawie w 1867 r., ale przez większość życia była związana z Krakowem. Jako młoda dziewczyna miała świetne wyniki w nauce, ale nie mogła podjąć studiów w Polsce, bo na ziemiach polskich pod zaborami żaden uniwersytet nie przyjmował wtedy kobiet. I właśnie walce o równy dostęp do edukacji, do szkolnictwa wyższego Kazimiera Bujwidowa poświęciła większość swojego życia, bo doskonale wiedziała, że dostęp do edukacji i nauki nie może być przywilejem, ale musi być po prostu prawem człowieka niezależnie od płci, od pochodzenia, od majątku.
Przez wiele lat konsekwentnie i z uporem walczyła o prawo kobiet do studiowania, ale nie tylko, bo w ramach Towarzystwa Szkół Ludowych zabiegała o edukację chłopskich dzieci i zakładała darmowe czytelnie dla uboższej młodzieży.
W 1894 r. dzięki jej staraniom studia na Uniwersytecie Jagiellońskim podjęły pierwsze kobiety, w tym siostra Marii Skłodowskiej - Helena. Tej możliwości była pozbawiona Maria Skłodowska-Curie, o której dzisiaj jeszcze będziemy szczęśliwie mieli okazję mówić więcej. Bujwidowa często zwracała uwagę na to,
że Maria Skłodowska-Curie musiała wyjechać do Francji, bo tu nie miała takiej możliwości, jaką szczęśliwie miała już jej siostra. Bujwidowa utworzyła też pierwsze w Krakowie żeńskie gimnazjum, które pozwoliło kobietom uzyskać dyplom maturalny, dzięki któremu mogły ubiegać się o przyjęcie na studia.
To, że kobiety mogą dzisiaj studiować, nam wydaje się oczywistością, ale jeszcze niewiele ponad 100 lat temu było pomysłem rewolucyjnym. Zmianę tego stanu rzeczy zawdzięczamy właśnie takim osobom jak Kazimiera Bujwidowa. Nie każda wielka postać polskiej historii zasiadała na tronie, dowodziła armią albo zginęła męczeńską śmiercią. Czas docenić także takich bohaterów, takie bohaterki, którzy o lepszy, bardziej sprawiedliwy świat walczyli innymi metodami.
Bardzo mnie cieszy, że na posiedzeniu komisji wszyscy posłowie i posłanki dostrzegali taką potrzebę. Bardzo dziękuję za merytoryczną, ponadpartyjną dyskusję nad tym projektem. Muszę powiedzieć, że dzisiaj jestem akurat po całym dniu debat w podkomisji, w zespole, po spotkaniach po części o tym, z jakimi problemami kobiety dalej mierzą się na polskich uczelniach, w nauce. Naszym zadaniem jest te bariery znosić i walczyć z tymi problemami. Ale nie bylibyśmy w tym miejscu, gdyby nie Kazimiera Bujwidowa.
Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu po przeprowadzeniu pierwszego czytania oraz rozpatrzeniu projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Kazimiery Bujwidowej na posiedzeniu w dniu 18 czerwca 2026 r. wnosi, aby Wysoki Sejm raczył przyjąć załączony projekt uchwały. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia