10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

32. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Kazimiery Bujwidowej (druki nr 2508 i 2715).

Poseł Daria Gosek-Popiołek:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na tej sali zasiada 118 kobiet, które ukończyły studia wyższe i mają wyższe wykształcenie. Dzisiaj to, że kobiety studiują, prowadzą badania i wykładają na uniwersytetach, jest oczywistością, ale jeszcze niewiele ponad 100 lat temu, jeszcze za życia mojej prababci oczywistością wcale nie było. Kobiety musiały sobie wywalczyć prawo do studiowania, a na ziemiach polskich na czele tej walki stała Kazimiera Bujwidowa. W młodości sama była uzdolnioną uczennicą i miała bardzo dobre wyniki w szkole, ale na znajdujących się pod zaborami ziemiach polskich drzwi uczelni wyższych były dla niej zamknięte. Na umożliwienie jej podjęcia studiów w państwie, które dopuszczało kobiety na uniwersytety, jej rodziny po prostu nie było stać. Bujwidowa poświęciła więc swoje życie, żeby kolejnemu pokoleniu polskich kobiet nikt nie zabronił studiowania ze względu na płeć. Ta praca trwała kilkadziesiąt lat, ale zakończyła się sukcesem. Córki Kazimiery i Odona Bujwidów mogły podjąć studia, a najstarsza z nich, Zofia, była jedną z pierwszych kobiet, które uzyskały doktorat na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ta głęboka chęć, by dzieciom stworzyć możliwości, których samemu się nie miało, jest pięknym przesłaniem Kazimiery Bujwidowej, które wszyscy na tej sali powinniśmy wziąć sobie do serca. Jej determinacja, niezłomność i zaangażowanie powinny być dla nas wzorem.

    Dzisiejsza kobieta bardzo dobrze orientuje się w tym, że wszelkie zdobyte prawa są przez nią wymuszone - pisała Bujwidowa w głośnym tekście ˝U źródeł kwestii kobiecej˝. Tę myśl pokolenia polskich działaczy kobiecych wzięły na sztandary i realizowały ją w praktyce. Latami prowadziły walkę o to, by kobiety stały się pełnoprawnymi obywatelkami. Dzięki ich walce Polska po odzyskaniu w 1918 r. niepodległości była jednym z pierwszych państw, które wprowadziły równouprawnienie kobiet. Był to efekt zmiany społecznej, którą spowodowały dekady pracy osób takich jak Bujwidowa.

    Ustanawiając rok 2027 Rokiem Kazimiery Bujwidowej, upamiętniamy nie tylko tę wybitną działaczkę społeczną, ale także cały wielonurtowy ruch na rzecz równych praw, którego była częścią. Przyjmując tę uchwałę, pokazujemy, że historia Polski nie jest tylko historią walki, powstań i męczeństwa, ale jest też historią wytrwałej działalności społecznej i aktywistycznej, w której również kobiety odegrały ważną rolę. Kazimiera Bujwidowa dla mnie jako aktywistki, mieszkanki Krakowa i absolwentki Uniwersytetu Jagiellońskiego jest postacią szczególnie ważną. Jest wzorem do naśladowania i przypomnieniem, że zmiana na lepsze nie przychodzi z dnia na dzień, ale jest efektem lat konsekwentnej pracy. Tylko pracą da się osiągnąć sukces, a wytrwałości nie zastąpi żadna droga na skróty.

    Koalicyjny klub Lewicy (Dzwonek) z dumą poprze projekt tej uchwały. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia