10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

33. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Nauki (druki nr 2509 i 2716).

Poseł Dorota Olko:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dyskusja nad projektem tej uchwały jest dobrym momentem do tego, żeby przypomnieć, że rozwój państwa nie zaczyna się od nowych budynków, nowych dróg, nowych fabryk, jak często myślimy o rozwoju, ani nawet od nowych technologii, ale zaczyna się tak naprawdę od ludzi, którzy mają odwagę zadawać pytania, szukać odpowiedzi, przesuwać granice tego, co jest możliwe. Jak dzisiaj powiedział jeden z profesorów na posiedzeniu podkomisji nauki, naszym zadaniem jest wymyślać coś, czego jeszcze nikt do tej pory nie wymyślił.

    Jedną z takich osób, które przesuwają granice była właśnie Maria Skłodowska-Curie. W 2027 r. przypada 160. rocznica jej urodzin. To pierwsza kobieta uhonorowana Nagrodą Nobla, pierwsza osoba, która otrzymała ją dwukrotnie. Jej badania zmieniły fizykę i chemię, przyczyniły się do rozwoju nowoczesnej medycyny. Historia Marii Skłodowskiej-Curie jest też historią barier, bo kiedy dorastała, kobiety na ziemiach polskich miały bardzo ograniczony dostęp do nauki, szczególnie do edukacji na uniwersytetach. Dlatego jej droga wymagała determinacji, pokonania przeszkód, których mężczyźni wtedy nie musieli pokonywać. Studiowała najpierw w Warszawie, potem na nielegalnym Uniwersytecie Latającym, potem wyjechała do Paryża. Dopiero tam mogła rozwijać swój talent naukowy. Na ten przypadek, jak już mówiłam wcześniej, zwracała uwagę w swojej walce o prawa kobiet, dostęp do nauki Kazimiera Bujwidowa, co, myślę, w piękny sposób łączy te postaci i będzie łączyło, mam nadzieję, w przyszłym roku pod ich patronatem.

    Przypadek Marii Skłodowskiej-Curie powinien być dla nas ważną lekcją, że talent nie ma płci, ciekawość nie ma płci, zdolność dokonywania wielkich odkryć, i to niezależnie od dziedziny, nie ma płci i nie zależy od tego, czy ktoś jest kobietą, czy mężczyzną. Państwo powinno robić wszystko, żeby żadna młoda osoba nie rezygnowała z nauki tylko dlatego, że brakuje jej pieniędzy, nie ma dostępu do dobrej edukacji, laboratorium, stypendium czy możliwości prowadzenia badań.

    Dlatego właśnie ten Rok Nauki nie może być wyłącznie symbolicznym gestem. Wiążę duże nadzieje z tym, że taki rok z dużym prawdopodobieństwem będziemy mieli, bo to musi być zobowiązanie. Jeżeli chcemy mieć przełomowe odkrycia w przyszłości, to musimy inwestować w naukę. Co roku w tej Izbie walczymy o to, by wyszarpać jeszcze jakieś środki na naukę. Cieszę się, że w projekcie budżetu udało się wygospodarować więcej środków na naukę, niż planowano na początku. Mam nadzieję, że w 2027 r. z takim patronatem nauka już na początku prac nad budżetem będzie priorytetem. Apeluję do wszystkich (Dzwonek), którzy poprą tę uchwałę, żeby o to walczyli i z równym szacunkiem traktowali naukę, kiedy będziemy toczyć przyszłe dyskusje o zmianach w ustawach.

    Oczywiście klub Lewicy poprze tę uchwałę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia