10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
33. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2027 Rokiem Nauki (druki nr 2509 i 2716).
Poseł Barbara Okuła:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Kiedy myślimy o roku 2027 jako roku nauki, to nie sposób nie pomyśleć o Marii Skłodowskiej-Curie, pierwszej kobiecie, która została profesorem na Sorbonie, i jedynej osobie, która otrzymała dwie Nagrody Nobla w dwóch różnych dziedzinach nauk: fizyce i chemii. Była genialną uczoną, której odkrycia zmieniły naukę i medycynę. Jej historia pokazuje, ile może osiągnąć wykształcona kobieta, jeśli talentu, ciekawości i pracowitości nie zatrzymają nawet zamknięte przed nią drzwi. W czasach, kiedy możliwości kobiet były bardzo ograniczone, nie zgodziła się uznać tych ograniczeń za coś naturalnego.
Bo nauka zaczyna się najczęściej od ciekawości, od prostego pytania: Dlaczego? Dlaczego coś działa właśnie tak? Dlaczego dzieje się coś, czego jeszcze nie potrafimy wyjaśnić? Maria Skłodowska-Curie miała odwagę zadawać takie pytania wtedy, kiedy odpowiedzi na nie nie było jeszcze w żadnym podręczniku. Pokazała, że wiedza nie jest własnością wybranych, że każdy ma takie samo prawo zadawać pytania.
Rok nauki powinien być przede wszystkim rokiem młodych ludzi, żebyśmy przez ten rok nie tylko wspominali wielkie nazwiska z podręczników, ale żebyśmy pokazali młodym, że nauka może zaczynać się już w szkolnym laboratorium, przy mikroskopie, przy pierwszym napisanym programie, a nawet przy doświadczeniu, które nie wyszło. Nauka rodzi się również z błędów. Maria Skłodowska-Curie wiedziała, że nauka wymaga cierpliwości, pracy i odwagi, żeby szukać odpowiedzi tam, gdzie jeszcze jej nie ma. Dla niej nauka nie była celem samym w sobie. Podczas I wojny światowej organizowała mobilne aparaty rentgenowskie i szkoliła personel, żeby można było wykorzystywać promieniowanie do pomocy rannym. Wiedza miała dla niej wartość wtedy, kiedy mogła służyć człowiekowi.
Tego potrzebujemy również dzisiaj. Potrzebujemy nauki, która pomoże nam leczyć choroby, rozwijać nowe technologie, chronić środowisko, zapewniać bezpieczeństwo energetyczne i odpowiedzialnie rozwijać sztuczną inteligencję. Chciałabym, żebyśmy potraktowali tę uchwałę jako zobowiązanie wobec przyszłości. Jej zadaniem jest sprawić, żeby młodzi ludzie, którzy jeszcze nie wiedzą, czy mogą dokonać czegoś ważnego, nie usłyszeli: to nie dla ciebie, tylko: sprawdź, poszukaj, spróbuj. Być może to właśnie ty odkryjesz coś, czego jeszcze nie wiemy. Odkrycie często zaczyna się od pytania, a od odkryć zaczyna się przyszłość.
Rok Polskiej Nauki nie powinien więc skończyć się na uroczystościach, wystawach i wspomnieniach. Powinien stać się zobowiązaniem, że będziemy traktować naukę jako inwestycję w zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość Polski, mówić o osiągnięciach naszych naukowców - ale zadbajmy też o to, żeby mogli się rozwijać - i dawać im motywację, wspierać, żeby chcieli pracować tutaj (Dzwonek), w naszym kraju.
Klub Centrum popiera oczywiście tę uchwałę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia