10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

53. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym oraz poselskich projektach ustaw:
   - o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych;
   - o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego;
  - o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz o zmianie niektórych innych ustaw
   (druki nr 3099, 2033, 2127, 2872 i 3118).

Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony):

    Stanowisko

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Turystyka daje gminom dochody, ale generuje też realne koszty: transportu, czystości, bezpieczeństwa i przestrzeni publicznej. Dlatego popieram odejście od fikcji, w której o prawie gminy do opłaty miejscowej decyduje m.in. jakość powietrza w całej strefie. Dobrze, że opłata pozostaje fakultatywna, a decyzję podejmuje rada gminy.

    Rządowy projekt jest lepszy od wcześniejszych propozycji. Nie przewiduje 18% dla Polskiej Organizacji Turystycznej ani symbolicznych 2% dla inkasenta. Zapewnia co najmniej 10% wynagrodzenia płatnika. Naprawia też ważny błąd społeczny: zwalnia z opłaty zorganizowane grupy dzieci i młodzieży szkolnej wraz z opiekunami. Poszerza ochronę osób z niepełnosprawnościami. Słuszne jest również podniesienie, pierwszy raz od 2001 r., limitu zwolnienia z PCC z 1 tys. zł do 3 tys. zł.

    Kierunek reformy nie może jednak usprawiedliwiać złych przepisów. Maksymalna stawka opłaty miejscowej rośnie z planowanych 3,56 zł do 5 zł, czyli o ok. 40%. Każdy krótki nocleg w objętej nią miejscowości, także służbowy, będzie opodatkowany. Małe obiekty staną się płatnikami, będą prowadzić rejestr imion i adresów gości, także zwolnionych, przechowywać dane przez 5 lat, składać comiesięczne informacje i odpowiadać za niepobraną daninę. Prezes UODO zgłosił zastrzeżenia dotyczące minimalizacji danych, odpowiedzialności administratorów i bezpieczeństwa. Ocena skutków regulacji nadal nie pokazuje rzeczywistych kosztów wdrożenia.

    Najbardziej niepokoi tempo. Projekt wpłynął do Sejmu 15 września, a 2 dni później trafia do drugiego czytania. Gminy mają przygotować nowe uchwały przed 1 stycznia, bo stare utracą moc.

    Popieram cel i dalszą pracę. Bez dłuższego okresu przejściowego, pełnej oceny kosztów i ograniczenia zakresu danych nie poprę jednak tej ustawy. Samorządy potrzebują dochodów, przedsiębiorcy - prostych obowiązków, a obywatele - dobrego prawa. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia