10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

36. i 37. punkt porządku dziennego:


   36. Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2025 roku oraz Informacja o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2025 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 2725 i 2829).
   37. Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2025 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 2726 i 2830).

Poseł Joanna Lichocka:

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Rozumiem, że pora - dochodzi północ - tej debaty, została zgrana z aresztowaniem przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Wojciecha Króla, prawda? Bo jakoś tak się stało, że musieliście poczekać do późnych godzin nocnych, żeby ta debata mogła się dokonać. Wstyd wam. I wcale się nie dziwię. Wielki wstyd. Chodzi o to, do czego doprowadziliście media publiczne, nielegalnie je przejmując, nielegalnie stawiając w stan fikcyjnej likwidacji Telewizję Polską, Polskie Radio i Polską Agencję Prasową.

    Mój poprzednik, reprezentant klubu Koalicji Obywatelskiej powiedział, że za czasów, kiedy Prawo i Sprawiedliwość dominowało w Radzie Mediów Narodowych, przeprowadzono jakieś niespotykane czystki w mediach publicznych. Proszę pana, w tej chwili wyrzucono już nie tylko tysiące dziennikarzy, redaktorów i pracowników technicznych Telewizji Polskiej, ale także, ustanawiając stan fikcyjnej likwidacji, zawieszono całkowicie przepisy Prawa pracy. Wyrzucane są kobiety po macierzyńskim, które chcą wrócić. Wyrzucane są kobiety w ciąży. Wyrzucani są ludzie bez względu na staż pracy. To zrobiliście. Tu jest wstyd, panie pośle. Tu jest wstyd, pani marszałek - to, co zrobiliście z tymi ludźmi. Nie mogą ani brać kredytów, ani być bezpieczni w perspektywie miesiąca czy dwóch, jeśli chodzi o pracę. Są zastraszani. Nie mogą swobodnie rozmawiać na korytarzach, oceniać krytycznie tej sytuacji, bo stracą pracę. Wróciliście do PRL-u. I wcale się z tym nie kryjecie. Zatrudniacie propagandystów z PRL-u. Zatrudniacie byłych współpracowników Służby Bezpieczeństwa, którzy w czasie Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka realizowali w mediach propagandę reżimu autorytarnego, komunistycznego. Szorujecie po dnie. Media publiczne szorują po dnie i żadne zaklęcia nie zmienią tej rzeczywistości. Dlatego ta debata odbywa się o północy. Żeby ją ukryć przed opinią publiczną.

    Szorujecie po dnie z mediami publicznymi, ze standardami, które wprowadziliście, tak, że nawet płacicie w paśmie śniadaniowym, żeby wystąpił tam jeden czy drugi minister. Przecież to są standardy białoruskie. Przecież to jest ręczne sterowanie i ozłacanie propagandystów. Ile zarabia jeden z waszych głównych propagandystów Tomasz Sekielski za jeden program? Dwóch ludzi w studiu, razem z małą widownią i jakiś wóz, żeby to był live. 390 tys. zł za odcinek.

    W tej chwili prawie już zlikwidowaliście TVP Wilno, kilkanaście osób straciło pracę. Ale Sekielski musi być nagrodzony. Ale seriale kumpli waszych ministrów muszą być produkowane. I to nie jeden sezon. Od razu dwa są zakontraktowane, żeby wyprać te pieniądze.

    Wstydu nie macie, wstydu nie macie.

    Prawo i Sprawiedliwość uważa, że przyjąć należy sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w którym to jasno pokazane jest, po pierwsze, łamanie prawa we wprowadzaniu fikcyjnej likwidacji mediów, po drugie, łamanie prawa, jeśli chodzi o zachowanie pluralizmu i równowagi w przekazie, po trzecie, ignorowanie konstytucyjnych organów. Czy państwo wiecie, że te fikcyjne władze Telewizji Polskiej nie pofatygowały się, żeby przestrzegać ustawy o Radzie Mediów Narodowych i przysyłać co roku sprawozdania finansowe? Łamią prawo w biały dzień. Będą rozliczeni.

    W imieniu Prawa i Sprawiedliwości składam wniosek o odrzucenie uchwały w sprawie sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Uważamy, że to sprawozdanie należy przyjąć. Składamy również wniosek o odrzucenie uchwały o przyjęciu informacji Rady Mediów Narodowych. Rada Mediów Narodowych przejęta przez większość koalicji 13 grudnia nie wypełniła swoich zadań, jeśli chodzi o przeciwdziałanie fikcyjnym władzom Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. (Dzwonek) Niestety nie udało się doprowadzić do tego, żeby Rada Nadzorcza Telewizji Polskiej, Rada Nadzorcza Polskiego Radia i Rada Nadzorcza Polskiej Agencji Prasowej mogły być ustanowione legalnie.

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Dziękuję, pani poseł. Dziękuję.

    Poseł Joanna Lichocka:

    Ale do tego wrócimy, a winni zostaną rozliczeni. Również ci, którzy w tej chwili prowadzą te porządki neokomunistyczne...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)


Przebieg posiedzenia