10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)

36. i 37. punkt porządku dziennego:


   36. Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2025 roku oraz Informacja o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2025 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 2725 i 2829).
   37. Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2025 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 2726 i 2830).

Poseł Krzysztof Piątkowski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Powiem kilka zdań na zakończenie tej debaty. Przysłuchiwałem się jej uważnie i mam wrażenie, że część występujących postanowiła debatę nad informacją o działalności Rady Mediów Narodowych zamienić w proces jednego człowieka. Nie będę w tym uczestniczył. Sprawa pana posła Wojciecha Króla jest przedmiotem postępowania prowadzonego przez właściwe organy, i bardzo dobrze. Jeżeli prokuratura uważa, że istnieją podstawy do postawienia zarzutów, to powinna mieć możliwość ich postawienia.

    (Poseł Paweł Rychlik: A Giertycha?)

    Jeżeli istnieją dowody, to powinny zostać ocenione. Jeżeli sprawa trafi do sądu, rozstrzygnie ją niezależny sąd. Tak właśnie wygląda państwo prawa. Państwo tego, zdaje się, nie rozumiecie i dlatego nie zamierzam z tej mównicy ani bronić pana posła, ani wydawać wyroku. Ale kiedy słyszę z ław Prawa i Sprawiedliwości to moralne oburzenie i słowa o rzekomym chronieniu kogokolwiek przed odpowiedzialnością, to naprawdę trudno nie zauważyć tej gigantycznej hipokryzji. Państwo przez 8 lat stworzyliście system, w którym polityczna, partyjna lojalność zbyt często zastępowała kontrolę, a publiczne pieniądze traktowano, jakby należały do partii rządzącej, waszej partii, Prawa i Sprawiedliwości. I dzisiaj kolejne instytucje państwa badają konsekwencje tamtych działań. Polska Fundacja Narodowa, kampania ˝Sprawiedliwe sądy˝, instytucje kultury, publiczne fundacje, setki milionów złotych wydawanych w mechanizmach, które dziś są przedmiotem kontroli, postępowań i śledztw. Dlatego naprawdę radziłbym państwu zachować pewną powściągliwość w rozdawaniu z tej mównicy świadectw moralności.

    A jeśli członkowie komisji kultury z PiS-u chcą pouczać kogokolwiek w kwestii odpowiedzialności za publiczne pieniądze, to możemy oczywiście odbyć osobną debatę. Możemy porozmawiać o Polskiej Fundacji Narodowej, możemy porozmawiać o Muzeum Pamięć i Tożsamość, możemy porozmawiać o instytucjach tworzonych i finansowanych w czasach, kiedy pan prof. Gliński, państwa kolega partyjny, odpowiadał za resort kultury. Wtedy bardzo chętnie porozmawiamy o odpowiedzialności politycznej, tylko nie mieszajmy tych spraw.

    Dzisiaj przedmiotem naszej debaty jest informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w roku 2025. Komisja tę informację rozpatrzyła, przeprowadziła debatę i zdecydowała o rekomendowaniu Wysokiej Izbie jej przyjęcia.

    Narzekacie państwo, że późno, że debatujemy o godz. 23.30, a nie pamiętacie już, że debatowaliśmy o godz. 4 rano, o godz. 5 rano w czasach, kiedy mieliście większość? O tym już zapomnieliście. Nie zwróciliście też uwagi, że ta debata i dyskusja miała się zacząć 2,5 godziny wcześniej, ale postanowiliście w czasie posiedzenia intensywnie szydzić z ustawy o statusie osoby najbliższej, szydzić z propozycji dotyczących programu nazwanego ˝Ceny paliwa niżej˝ i bronić programu: ceny paliwa Nawrockiego.

    Jeszcze jedno zdanie o waszej opinii na temat tego, co jest dzisiaj w Telewizji Polskiej. Myślę, że Polacy widzą, jaka Telewizja Polska jest dzisiaj, i pamiętają, jaka była w czasach, kiedy nią rządziliście. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia