10. kadencja, 65. posiedzenie, 3. dzień (17-09-2026)
Oświadczenia.
Poseł Lidia Czechak (tekst niewygłoszony):
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chcę zwrócić uwagę na problem ogromnych dysproporcji w wynagrodzeniach w publicznej ochronie zdrowia.
Przykład z mojego regionu jest szczególnie wymowny. W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu w 2025 r. 16 najlepiej zarabiających lekarzy otrzymało łącznie ponad 27 mln zł. Czterech z nich zarobiło po ponad 2 mln zł w ciągu roku. W tym samym czasie szpital zakończył rok ze stratą przekraczającą 28 mln zł.
Chcę podkreślić bardzo wyraźnie: lekarze wykonują niezwykle odpowiedzialną pracę i powinni być za nią godnie wynagradzani. Nie chodzi o podważanie ich wiedzy, kompetencji czy odpowiedzialności. Musimy jednak zapytać, gdzie znajduje się granica, gdy mówimy o placówkach utrzymywanych ze środków publicznych. Tym bardziej że szpitale mierzą się z problemami finansowymi, pacjenci miesiącami czekają na świadczenia, a pieniędzy brakuje na leczenie, diagnostykę i inwestycje.
Rząd zapowiedział wprowadzenie limitów wynagrodzeń personelu medycznego finansowanych ze środków NFZ, maksymalnych stawek oraz większej kontroli kontraktów. Pytam więc Ministerstwo Zdrowia: Kiedy te rozwiązania rzeczywiście zaczną obowiązywać i kiedy przyniosą realny skutek w publicznych szpitalach?
Czy ministerstwo przeanalizowało skalę takich milionowych kontraktów w całej Polsce? Ile osób zatrudnionych w publicznym systemie ochrony zdrowia otrzymało w 2025 r. wynagrodzenie przekraczające 1 mln, a ile - 2 mln zł?
Publiczna ochrona zdrowia musi dobrze wynagradzać specjalistów, ale pieniądze publiczne muszą być wydawane w sposób racjonalny, przejrzysty i przede wszystkim służący pacjentom. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia