10. kadencja, 66. posiedzenie, 1. dzień (06-10-2026)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2865, 2865-A i 3119).
Poseł Klaudia Jachira:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Ania mieszka na stałe w Poznaniu, ale pochodzi z Kołobrzegu i tam właśnie odziedziczyła 40-metrowe mieszkanie po babci. W sezonie jej mieszkanie jest wystawiane średnio za 350-400 zł za dobę. Może się tam zatrzymać czteroosobowa rodzina. Z tych 400 zł 15% pobiera platforma od najmu. Firma obsługująca i sprzątająca bierze 25%. To, co jej zostaje, objęte jest oczywiście podatkiem 8,5%, więc z tych ok. 400 zł ma 200 zł, nawet mniej. Średnio ma 10 rezerwacji w miesiącu, więc daje jej to 2000 zł. Do tego dochodzi gminny podatek, 35-krotnie wyższy, od nieruchomości wynajmowanych krótkoterminowo. To akurat w Kołobrzegu, 1700 zł rocznie, zamiast 50 zł.
(Poseł Artur Jarosław Łącki: Nieprawda.)
Sama też opłaca czynsz i media, co gdyby wynajmowała długoterminowo, opłacałby, jak wiadomo, wynajmujący. W świetle obecnych przepisów czuje, że przegrywa z systemem. Takich osób jak pani Ania są w Polsce tysiące, może setki tysięcy (Dzwonek), nie mitycznych deweloperów, tylko ludzi z jednym, dwoma mieszkaniami na wynajem. Oni albo już z tego rezygnują w świetle obecnych przepisów, albo zrezygnują po wejściu w życiu tej ustawy, gdzie gmina lub wspólnota może im po prostu zakazać wynajmu krótkoterminowego. A więc każdy...
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Dziękuję.
Poseł Klaudia Jachira:
...kto mówi, że przez te rozwiązania nie zmniejszy się baza noclegowa w Polsce, po prostu kłamie. A lobby hotelowe zaciera ręce. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia