10. kadencja, 66. posiedzenie, 1. dzień (06-10-2026)
8., 9., 10. i 11. punkt porządku dziennego:
8. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (druk nr 3147).
9. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (druk nr 3149).
10. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (druk nr 3122).
11. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy - Ordynacja podatkowa (druk nr 3156).Poseł Włodzimierz Skalik:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rząd Tuska nie marnuje żadnej okazji do uprawiania propagandy, nawet kiedy proponuje złe przepisy, tak jak w przypadku omawianych dwóch rządowych rozwiązań.
Cztery druki, projekty o podatkach dochodowych nie liberalizują gospodarki, przesuwają ciężar albo korygują wybrane ulgi. Druk rządowy nr 3147 jest najgroźniejszy dla rozwoju. W art. 2 podnosi się CIT z 19% do 22% w przypadku przychodu powyżej 50 mln euro i w odniesieniu do spółek w grupie, nawet gdy same progu nie przekraczają. Przecież przychód nie jest zyskiem. Firma o niskiej marży zapłaci więcej niż rentowna firma poniżej progu, a mały podatnik w grupie może stracić stawkę 9% tylko z powodu właściciela. To kara za skalę i afiliację. Wyższy CIT obetnie inwestycje, badania i zatrudnienie albo wróci w cenie. Warto zaznaczyć to, że przecież wiemy, ile podatku CIT płacą wielkie, globalne koncerny funkcjonujące na terenie Polski. One nie płacą 19% i nie zapłacą 22%. Tak więc te złe rozwiązania są kierowane przede wszystkim do polskiego podatnika.
Ryczałt spada z 2 mln euro do 250 tys. Jeszcze raz powiem: z 2 mln do 250 tys., a nadwyżka ponad 300 tys. dostaje 17% podatku od przychodu, nie od dochodu. W działalności handlowej to niemal 6-krotny skok wobec aktualnych 3%. Ryczałtowiec nie ma pełnej ewidencji kosztów, więc przejście na zasady ogólne sztucznie zawyża podatek. Prawo do ryczałtu w 2027 r. liczy się już z przychodów tego roku. Zmiana reguł po fakcie to złamanie art. 2 konstytucji o zakazie retroaktywności. Potwierdza się, że złamanie tego świętego przepisu o niedziałaniu prawa wstecz przy okazji ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych zapoczątkowało skandaliczny zwyczaj lekceważenia kluczowych konstytucyjnych zasad przez rząd Tuska. Zaliczki CIT rosną o 15,8%. Budżet dostaje pieniądze wcześniej. Firma traci kapitał obrotowy. Skromny próg 130 tys. i stawka 24% do 150 tys. zł (Dzwonek) nie równoważą tej szkody. Konfederacja Korony Polskiej zawsze przy takiej okazji mówi: PIT, CIT do likwidacji, a ZUS do wygaszenia. (Oklaski)
(Poseł Katarzyna Kierzek-Koperska: Anarchia w Polsce.)
Przebieg posiedzenia