10. kadencja, 66. posiedzenie, 1. dzień (06-10-2026)

Oświadczenia.

Poseł Magdalena Filipek-Sobczak (tekst niewygłoszony):

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W gmachu ministerstwa rolnictwa odbywa się pokaz mody, a polski rolnik zastanawia się, z czego zapłaci za paliwo i kolejne rachunki, które generuje prowadzenie gospodarstwa. Teraz dochodzi kolejna sprawa. W pierwszej połowie 2026 r. średnia wartość eksportowanych z Polski na Ukrainę nawozów azotowych wynosiła około 1700 zł za tonę. Tymczasem polski rolnik za część nawozów płacił nawet 3-3,5 tys. zł za tonę. Rozumiem, że do ceny końcowej dochodzi transport, magazynowanie, dystrybucja, marże i inne koszty. Rozumiem również, że dane dotyczą różnych rodzajów nawozów. Ale polski rolnik finalnie płaci nawet dwa razy tyle. I ma prawo zapytać: Dlaczego? W czasie kryzysu państwo powinno przede wszystkim chronić tych, którzy zapewniają nam bezpieczeństwo żywnościowe. Za rządów Zjednoczonej Prawicy, kiedy ceny nawozów gwałtownie rosły, uruchamialiśmy realną pomoc. Tylko w 2023 r. do rolników trafiło ponad 2,8 mld zł dopłat do nawozów. Dziś rząd koalicji 13 grudnia nie wspiera rolników w żaden sposób.

    Dlatego, panie Ministrze Krajewski, jeśli nie potrafi pan skutecznie bronić polskiego rolnika, to jedyną rozsądną decyzją, jaką może pan dziś podjąć, jest własna dymisja. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia