10. kadencja, 66. posiedzenie, 1. dzień (06-10-2026)
Oświadczenia.
Poseł Tadeusz Woźniak (tekst niewygłoszony):
Wysoki Sejmie! Minął już miesiąc od czasu, kiedy to 1 września 2026 r. weszły w życie nowe przepisy dotyczące żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w szkołach i przedszkolach, wprowadzające do jadłospisów elementy tzw. diety planetarnej. Czas więc na ewaluację tego rewolucyjnego rozwiązania i warto, by rząd podjął się przygotowania szczerego raportu na temat skutków wprowadzenia zmian w żywieniu dzieci i młodzieży zarówno pod kątem zdrowotnym, jak i pod kątem chęci spożywania nowych posiłków przez dzieci i młodzież, konsultacji z rodzicami, w tym z opiekunami prawnymi, sposobu żywienia ich dzieci, a także pod kątem kosztów żywienia i rzeczywistych, a nie spodziewanych, efektów wdrożonych zmian w sposobie żywienia młodego pokolenia Polaków.
Jednym z założeń nowych regulacji wprowadzonych rozporządzeniem ministra zdrowia, a popieranych przez ministra edukacji narodowej, jest zwiększenie udziału posiłków roślinnych, w tym obowiązek zapewnienia co najmniej jednego w pełni roślinnego obiadu w tygodniu. Nie ulega wątpliwości, że prawidłowe żywienie dzieci ma fundamentalne znaczenie dla ich zdrowia, rozwoju i samopoczucia. Działania podejmowane w tym obszarze powinny jednak uwzględniać nie tylko cele ideologiczne, ale przede wszystkim potrzeby żywieniowe najmłodszych oraz ich indywidualne uwarunkowania zdrowotne.
Niezbędne jest zapewnienie placówkom oświatowym odpowiedniego wsparcia organizacyjnego i finansowego, a także dostępu do rzetelnych wytycznych dotyczących komponowania pełnowartościowych i zbilansowanych posiłków. Niestety, coraz częściej spotykam się z opiniami, że placówki objęte nowymi regulacjami nie otrzymały wystarczającego wsparcia w ich wdrażaniu. Docierają do mnie również niepokojące sygnały, że znaczna część dzieci nie spożywa przygotowywanych posiłków lub spożywa je niechętnie i w małych ilościach, w konsekwencji czego przez wiele godzin pozostaje głodna. Taka sytuacja budzi uzasadnione obawy i wymaga pilnej analizy.
Szczególnego podkreślenia wymaga również prawo rodziców do informacji o sposobie żywienia ich dzieci. Rodzice powinni mieć możliwość zapoznania się z jadłospisami, składnikami posiłków oraz zasadami, na jakich wprowadzane są zmiany. Konieczne jest także uwzględnianie potrzeb dzieci z alergiami, nietolerancjami pokarmowymi i innymi szczególnymi wymaganiami dietetycznymi.
Niepokój budzi fakt, że rodzice nie mieli realnego wpływu na wprowadzenie obowiązujących zasad, a jednocześnie nie otrzymali dodatkowego wsparcia finansowego ze strony państwa w związku z ich wdrożeniem. W rezultacie ponoszą pełne koszty wyżywienia, również w sytuacji, gdy ich dzieci nie akceptują nowych posiłków i odmawiają ich spożywania.
Nie można pomijać głosu rodziców, samorządów oraz osób bezpośrednio odpowiedzialnych za przygotowywanie posiłków. To właśnie te środowiska najlepiej znają codzienne wyzwania związane z organizacją żywienia w placówkach oświatowych. Ich doświadczenie powinno być uwzględniane przy opracowywaniu i wdrażaniu wszelkich zmian w tym zakresie.
Warto również zwrócić uwagę na sytuację polskiego rolnictwa i krajowych producentów żywności. Zmiany w szkolnych i przedszkolnych jadłospisach powinny uwzględniać możliwości lokalnych dostawców oraz wspierać dostęp do świeżych, sezonowych i regionalnych produktów. Niestety, docierają do mnie również sygnały wskazujące na niedostateczne uwzględnienie interesów lokalnych rolników, którzy dotychczas dostarczali swoje produkty do szkół i przedszkoli. Należy zatem postawić pytanie, czy Ministerstwo Zdrowia, wprowadzając nowe regulacje, w wystarczającym stopniu zadbało o zachowanie możliwości współpracy placówek oświatowych z lokalnymi producentami oraz o ochronę ich interesów.
Wysoki Sejmie! Zdrowie dzieci i młodzieży nie powinno być przedmiotem ideologicznych sporów. Wszelkie działania dotyczące żywienia najmłodszych powinny opierać się na rzetelnej wiedzy, przejrzystych zasadach oraz poszanowaniu praw rodziców. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której realizacja założeń środowiskowych odbywa się kosztem prawidłowego odżywiania dzieci, a jednocześnie obciąża rodziców dodatkowymi kosztami i stawia placówki oświatowe przed trudnościami organizacyjnymi.
Dlatego apeluję do rządu o dokonanie rzetelnej oceny skutków wprowadzonych regulacji, zapewnienie szkołom i przedszkolom odpowiedniego wsparcia oraz podjęcie dialogu z rodzicami, samorządami i przedstawicielami polskiego rolnictwa. Najważniejszym celem polityki żywieniowej państwa powinno być dobro obywateli, ich zdrowie i prawidłowy rozwój, przy poszanowaniu prawa rodziców do współdecydowania o wszelkich sprawach dotyczących nauczania, wychowania oraz żywienia ich dzieci.
Przebieg posiedzenia