10. kadencja, 66. posiedzenie, 2. dzień (07-10-2026)

21. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (druki nr 3011 i 3117).

Poseł Zdzisław Gawlik:

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska mam zaszczyt przedstawić stanowisko w przedmiocie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego.

    Odnosząc się do wypowiedzi mojej poprzedniczki, chcę powiedzieć, że oczywiście w pełni popieramy przedmiotowe przedłożenie w przekonaniu, że jest to dobra zmiana Kodeksu postępowania cywilnego, która poprawi sytuację wielu osób.

    Jeżeli chodzi o tę ustawę, to składa się ona z trzech przypisów, przy czym dwa ostatnie w zasadzie mają charakter rozstrzygający właściwości w momencie wejścia przedłożenia w ustawie. W stosunku do pierwotnej treści tego przedłożenia jest w zasadzie jedna zmiana dostosowująca przedmiotową zmianę do siatki pojęciowej, jaką posługujemy się w Kodeksie postępowania cywilnego. Ostatnia zmiana, dotycząca art. 3, dotyczy wydłużenia czasu wejścia w życie ustawy z 14 do 30 dni.

    Jeżeli chodzi o przedmiotową ustawę, zasadniczo dotyczy ona zmiany art. 477[14] Kodeksu postępowania cywilnego. Jeżeli spojrzymy na przepis art. 477[14], zobaczymy, że jest tam sporo odnośników, które pokazują, jak rozbudowana jest grupa przepisów, które dotyczą postępowań przed tzw. organami rentowymi.

    Jeżeli chodzi o ustawę z druków nr 3011 i 3017, to należy zwrócić uwagę, że zmiany dotykają bardzo delikatnego obszaru, jakim są decyzje organów rentowych, które tak naprawdę determinują sytuację osób najsłabszych, najbardziej potrzebujących. Z tego powodu wszelka próba, wszelkie działanie, które będzie zmierzało do poprawienia ich sytuacji, zasługuje po prostu na uznanie.

    Jeżeli chodzi o tę grupę osób, to na pewno mieszczą się w niej ubezpieczeni, świadczeniobiorcy, podatnicy składek, niekiedy osoby trzecie, a w skrajnych przypadkach ta sytuacja może dotykać nawet spadkobierców. Nie ulega wątpliwości, proszę państwa, że jest to ta część naszego społeczeństwa, nad której sytuacją należy się pochylić i zadbać, żeby w największym stopniu i w najlepszy możliwy sposób zabezpieczyć ich interesy. Zwykłe zdarzenia losowe spowodowały, że znajdują się w takiej sytuacji, i to nie powinno uchodzić naszej uwadze.

    Obserwacja życia dostarcza licznych dowodów na to, iż ochrona osób stykających się z organami rentowymi jest niewystarczająca. Jesteśmy zatem jako parlament obowiązani do podejmowania starań i czynności, które dają prawdopodobieństwo poprawy ich sytuacji. Mogę dyskutować, czy to jest doskonałe rozwiązanie, które na pewno w 100% zaowocuje, zrealizuje te cele, które po prostu stawiamy przed projektowaną zmianą, ale zawsze gdzieś przed oczami tkwi mi zdanie wypowiadane kiedyś przez Aleksandra Woltera: lepiej powiedzieć cokolwiek, niż nic nie powiedzieć. Lepiej zrobić cokolwiek, niż nic nie zrobić. Jeżeli nic nie zrobimy, to na pewno będzie tak, jak było do tej pory, a chyba nie o to chodzi.

    Jesteśmy zatem obowiązani do podejmowania działań, które będą chronić najsłabszych, najbardziej potrzebujących. Mnie wydaje się, że ta zmiana na pewno nie pogorszy sytuacji osób wciągniętych w orbitę relacji z organami rentowymi.

    Przedmiotowa ustawa włącza w postępowania z zakresu ubezpieczeń społecznych sądy powszechne. Propozycja zaangażowania sądu powszechnego w sprawy z zakresu ubezpieczeń jest przewidziana w tej ustawie w zakresie minimalnym, bo mówi tylko o wydawaniu decyzji z rażącym naruszeniem przepisów o postępowaniu przed organami rentowymi. Wydaje się zatem, że włączenie sądu w sprawy tego typu, czyli dołożenie tzw. kolejnej pary oczu, które będą patrzyły, obserwowały, oceniały sytuacje zaistniałe na styku z organami rentowymi, będzie sprzyjać rzetelnemu rozpatrywaniu spraw wobec zainteresowanych podmiotów.

    Zmiany w odniesieniu do organów rentowych w moim przekonaniu będą miały charakter prewencyjny i motywacyjny. Będą ich skłaniały i zmuszały do tego, żeby w sposób rzetelny rozpatrywać sytuację podmiotów, które stają się stroną relacji z organem rentowym. Mając świadomość udziału sądu, jestem przekonany, że interes podmiotów wciągniętych w orbitę organów rentowych niewątpliwie się poprawi i są to te okoliczności i przesłanki, które przemawiają za przyjęciem przedmiotowego aktu prawnego.

    Klub Parlamentarny Koalicja Obywatelska popiera ten projekt. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia