10. kadencja, 66. posiedzenie, 2. dzień (07-10-2026)
23. i 24. punkt porządku dziennego:
23. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3145).
24. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym (druk nr 3155).Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Widzę, że pana posła Cieszyńskiego nie ma. Powiem szczerze, że trochę się zdziwiłem, bo o ile państwo krytykują podwyżkę stawek... Takie wasze prawo. Oczywiście wszystko można krytykować, ale czasami też warto patrzeć tak trochę bardziej racjonalnie na sprawy.
Ta część techniczna, bo to są, jak państwo wiedzą, dwie ustawy, ta ustawa bardziej techniczna jednak bardzo, ale to bardzo porządkuje sytuację na rynku, dlatego że dzisiaj, jeśli chodzi o pobór tej opłaty - nie chcę powiedzieć, że ma ona charakter dobrowolny, bo to byłaby przesada - nie jest zapewniona szczelność systemu, dlatego że, jeśli chodzi o etap sprzedaży do detalu - mam takie wrażenie, to jest do sprawdzenia - soki, które państwo mają tutaj, w Sejmie, nie podlegają opłacie, bo nie są przeznaczone do sprzedaży detalicznej. To taka uwaga generalna.
Czemu to służy? Ano służy to temu, żeby napoje były mniej słodzone. I teraz znowu była mowa o polskich producentach. Jeśli oni obniżyli zawartość cukru, żeby nie uiszczać opłaty, to właśnie o to chodzi. Jeśli natomiast zastąpili cukier słodzikiem, to nie do końca o to chodzi. Dlatego chcemy to uszczelnić.
10 gr i złotówka przy taurynie. Czy 10 gr, a w przypadku puszki napoju muszą państwo te 10 groszy podzielić przez pojemność, ma jakikolwiek wpływ na decyzję konsumenta? Nie ma. Dlatego ta złotówka jest potrzebna, a te napoje nie są zdrowe - może byśmy tak powiedzieli.
Pan poseł Kurowski się pytał, czy koncentrat będzie sprawdzany w domu. Nie, pobieramy od koncentratu i już nie musimy sprawdzać, jak sobie ktoś go rozcieńczy.
Nieprawdą też jest... Państwo to powtarzają, a przeoczyliście, że wprowadzamy zwolnienie dla nektarów kwaśnych, z polskich owoców też, i będzie można je dosładzać do 13 g cukru.
Była też dyskusja o pojemności. Jesteśmy otwarci na propozycje. Chodziło nam o to, żeby syropy, które państwo w aptece kupują, np. na gardło albo na inne dolegliwości dróg oddechowych, nie były obciążone opłatą. Jeśli mają państwo jakiś inny sposób, żeby pobrać pieniądze od słodkich rzeczy, ale nie od syropów, jesteśmy bardzo otwarci na propozycje. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia