10. kadencja, 66. posiedzenie, 2. dzień (07-10-2026)

25. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (druk nr 3136).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:

    Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Teraz będzie o wódce. Widzę, że niektórzy się zainteresowali. Już wiem, jakie będą argumenty. Będą argumenty o producentach, o tym, że rolnicy produkują surowce. Zastanówcie się państwo tylko nad tym, czy w przypadku produkowania trucizny, bo alkohol jest trucizną, chyba nie macie co do tego wątpliwości, uzasadnienie obrony producentów rolnych może być takie, że oni produkują zboże, ziemniaki, chmiel, a dopiero z tego produkuje się truciznę.

    Projekt przewiduje podniesienie na przyszły rok stawek podatku akcyzowego na napoje alkoholowe. Podniesienie stawek będzie takie samo dla wszystkich. Jest jeden wyjątek - cydr, o którym opowiem potem. Ewentualne oskarżenia o to, że jakiś napój jest preferowany względem innego, są nieprawdziwe. Proponujemy podniesienie o 15% w stosunku tego, co jest zapisane w obecnej mapie drogowej, a nieco większe będzie podwyższenie w przypadku cydru, bo naszym punktem odniesienia jest poprzedni rok. Jak państwo pewnie będą mówili, prezydent już raz zawetował ustawę. Ciężko jest moim zdaniem wetować ustawę o podwyższeniu akcyzy na alkohol, chyba że traktuje się alkohol jako dobro narodowe, ale to dość kontrowersyjne. Zakładamy, że z tego tytułu do budżetu państwa wpłynie łącznie 1,8 mld zł. Chodzi o VAT i akcyzę. Uwaga, wpływy z akcyzy w całości będą przeznaczone dla NFZ-etu. Argument z uzasadnienia weta jest nieaktualny. Czy ceny wzrosną? Wzrosną. To jest po to, żeby wódka była droższa, żeby piwo było droższe, żeby wino było droższe. Trzeba też jasno powiedzieć, że wzrost cen napojów o niskiej zawartości alkoholu będzie nieznaczny, kilkunastogroszowy. Wódka zdrożeje nieco bardziej. O tym, że projekt przewiduje przeniesienie środków do NFZ-u, już państwu powiedziałem. Na sztywno wpisujemy na 2027 r. i na 2028 r. konkretną kwotę 1,4 mld zł, czyli te spodziewane dodatkowe dochody z akcyzy. Od 2029 r. dotacja dla NFZ-etu będzie wyliczana na podstawie faktycznych danych, na podstawie tych dodatkowych dochodów.

    Jaki jest główny argument za wprowadzeniem tej ustawy? Ekonomiczna dostępność alkoholu silnie w Polsce wzrosła. Ci z państwa, którzy mają trochę dłuższą pamięć, mogą sobie przypomnieć, że kiedyś przysłowiowe pół litra wódki miało sporą wartość. Teraz to jest koszt dwudziestu kilku złotych, a w promocji jeszcze mniej. Nie ma żadnego uzasadnienia dla tego, żeby alkohol, który, przypomnę, jest trucizną i powoduje olbrzymie straty społeczne, olbrzymie koszty społeczne, jest olbrzymim obciążeniem dla służby zdrowia, a także po prostu dla Polaków, był sprzedawany w tak niskich cenach. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia