10. kadencja, 66. posiedzenie, 2. dzień (07-10-2026)

27. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym (druki nr 3186 i 3194).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotr Malepszak:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Większość pytań nie dotyczyła stricte naszej nowelizacji, ale właściwie część pytań zawierała już odpowiedź, jeśli chodzi o sedno tej nowelizacji, czyli po prostu przedłużenie tego okresu, który już dzisiaj określa rezerwację tego terenu. Został ten termin określony w 2022 r., w listopadzie. Rozporządzenie weszło w życie w grudniu 2022 r. i obowiązuje nadal do grudnia 2026 r.

    Pytanie pani posłanki Matusik. Z czego wynikają kwestie tych zmian, tego przedłużenia? Wynikają przede wszystkim z tego, o czym zawsze mówię bardzo otwarcie na różnego rodzaju posiedzeniach Komisji Infrastruktury. Musimy bardzo poważnie podchodzić do dużych inwestycji infrastrukturalnych, a co za tym idzie, do bardzo dużych pieniędzy podatników, bo tutaj mówimy o kwocie łącznie 140 mld zł. Chodzi o budowę lotniska, całej sieci drogowej wokół tego lotniska i pierwszych linii kolejowych dużych prędkości. Dlatego jeśli zakładamy nierealne terminy, nierealne harmonogramy, jeśli zakładamy bajkowe scenariusze niemożliwe do realizacji w życiu realnym, a takie niestety były założenia jeszcze kilka lat temu, to później, jeśli tkwimy dalej w fikcji, będziemy ponosić tylko tego większe koszty. Moje podejście do publicznych pieniędzy jest znane, szczególnie członkom Komisji Infrastruktury. Chcę poważnie realizować inwestycję Centralnego Portu Komunikacyjnego związaną z lotniskiem, jak i liniami kolejowymi.

    Kilka odpowiedzi także dla pań posłanek i posłów, którzy już nie są obecni na sali, ale warto te kwestie poruszyć. Pan poseł Grabowski mówił o Ostrołęce. Zapraszam na pierwszy pociąg Warszawa - Ostrołęka - Łomża. W przyszłym roku, w czerwcu - sześć połączeń do Ostrołęki i Łomży, sześć połączeń powrotnych. Zupełnie nowa jakość podróży, której nigdy nie było na trasie Warszawa - Ostrołęka - Łomża: w czasie 1 godzina 15 minut do Ostrołęki, 1 godzina 45 minut do Łomży. To jest realne działanie oparte na tym, czym dzisiaj dysponujemy, czyli wykorzystanie zasobów, które posiadamy. Realizujemy tę inwestycję.

    (Poseł Marcin Grabowski: Wyremontowany stary szlak.)

    Tak jak powiedziałem, panie pośle.

    (Poseł Marcin Grabowski: XXI w., a to jest wyremontowany stary szlak. To jest rozwój?)

    Odpowiedzmy sobie na pytanie. Linia kolejowa do Ostrołęki i Łomży była wpisana w harmonogramach do 2034 r., bez zapewnienia finansowania. Podchodzę realnie do tego, co mam i mówię. Mam pół miliarda złotych, realizuję inwestycje za pół miliarda, finalnie uzyskując efekt na poziomie 1 godziny 15 minut na linii Warszawa - Ostrołęka. Pan może tkwić w pewnych marzeniach, niemożliwych do realizacji, bo nie ma pan środków na poziomie 7 mld zł. Tych środków wtedy nie było zapisanych na tę inwestycję i dzisiaj też nie mamy tych środków zapisanych na tę inwestycję. Podchodząc jednak realnie do tego, że mamy linię kolejową o słabych parametrach...

    (Poseł Marcin Grabowski: To jest inwestycja strategiczna.)

    Dokładnie. Mógł pan więc zrealizować inwestycję, którą ja dzisiaj realizuję. (Oklaski) Mógł pan znaleźć kwotę na poziomie...

    (Poseł Marcin Grabowski: Jednostki wojskowe są na tym terenie przecież.)

    Panie Pośle! Szanowni Państwo! Na czym polega realizm myślenia o publicznych pieniądzach w projekcie Port Polska? Dzisiaj musimy zbudować linię kolejową na osi centralnej z Warszawy przez Port Polska, przez nowe lotnisko do Łodzi i dalej do Wrocławia i Poznania, bo ta linia będzie dobowo przenosić ruch na poziomie 50 tys. pasażerów. Takie są prognozy. Ostrołęka i Łomża są dla mnie bardzo ważne, jednak w przypadku Ostrołęki i Łomży prognoza jest na poziomie od 4 tys. do 5 tys. pasażerów dobowo. Mamy pieniądze, żeby dostosować środki do zakresu inwestycji i przede wszystkim do potrzeb tego obszaru, który dzisiaj nie ma dobrych połączeń. Za ułamek kosztów, które były prognozowane na poziomie 7 mld zł, będzie miał dobry dostęp do Warszawy już w przyszłym roku. Takie jest moje podejście. Tak jak powiedziałem, serdecznie zapraszam w przyszłym roku, by pojechać tam wspólnie. To jest ponad podziałami. To jest inwestycja dla nas wszystkich, a szczególnie dla mieszkańców Ostrołęki i Łomży.

    Pani Marszałek! Odpowiem jeszcze krótko na pozostałe pytania.

    Pan poseł Puda zapytał o program dobrowolnych nabyć. W ramach decyzji lokalizacyjnej był nim objęty obszar 2600 ha. 1670 ha, ok. 65%, zostało nabytych przez Skarb Państwa w ramach programu dobrowolnych nabyć. Podkreślałem wielokrotnie to, że był to dobry program i to były dobre założenia.

    (Poseł Grzegorz Puda: Dobry, zgadzam się.)

    To zostało bardzo dobrze przeprowadzone. Oczywiście nie wszyscy wyrazili chęć uczestnictwa w tym programie, ale 65% naprawdę jest świetnym wynikiem. Bielsko oczywiście jest na osi komunikacyjnej Warszawa - Katowice - Bielsko i dalej w kierunku Żywca i Zwardonia. Teraz kończymy inwestycje w obszarze węzła katowickiego. Będziemy w przyszłym roku uruchamiać więcej połączeń na tej osi, ale także rozwijamy inne połączenia. Świeżym przykładem są połączenia Kraków - Bielsko-Biała i z przedłużeniem do Żywca.

    Pani posłanka Baluch mówiła o połączeniach na Lubelszczyźnie. Tutaj połączenia istnieją. Dzisiaj jest taka oferta. Możemy pójść na dworzec centralny i zobaczyć, że co godzinę jedzie pociąg do Lublina. Wzmacniamy jeszcze tę ofertę od grudnia i tych pociągów będzie więcej, tak żeby oferta była...

    (Poseł Anna Baluch: Ale o CPK mi chodziło.)

    Pod CPK? Ta koncepcja zakładała wykorzystanie istniejącej linii kolejowej Warszawa - Dęblin - Puławy - Lublin i od Lublina. To jest ważny element koncepcji także w ramach tego szerszego programu zintegrowanej sieci kolejowej. Chodzi o to, żeby połączyć Zamość i przyszłościowo granicę wschodnią dalej z przedłużeniem do Lwowa, bo tutaj nie mamy infrastruktury o dobrych parametrach. Znowu taką metodą pracy u podstaw wykorzystujemy infrastrukturę, którą mamy, czyli uruchomimy od przyszłego roku kolejne połączenia relacji Zamość - Lublin - Warszawa, żeby przede wszystkim na początek była oferta jeszcze nie w standardzie dużych prędkości, ale w ramach tych linii, które poprawiamy.

    Pan poseł Tumanowicz pytał, kiedy ruszy budowa. Zaczęliśmy od elementów w Łodzi. W Łodzi zaczęliśmy od drugiego tunelu łódzkiego. Teraz zjeżdżają elementy tarczy i całego tzw. TBM, czyli maszyny drążącej, która będzie drążyć drugi tunel łódzki, czyli tunel kolei dużych prędkości. Zaczynamy wiosną przyszłego roku, teraz trwa składanie maszyny. Jest też palowanie pod wzmacnianie gruntów na obszarze Baranowa. Ten proces zaczynamy w listopadzie.

    Było też kilka pytań dotyczących harmonogramów. Podkreślę raz jeszcze, że nie możemy jako państwo, jako jego przedstawiciele tkwić w fikcji w kwestii publicznych pieniędzy liczonych na kwotę 140 mld zł. Jeżeli tkwimy w fikcji, jeżeli zakładamy nierealne harmonogramy, to na pewno wystąpi kilka negatywnych zjawisk. Na pewno dojdzie do przewalenia, mówiąc brzydko, budżetu takich inwestycji. Wszystko, co się opiera na nierealnych harmonogramach, wiąże się z sytuacją, że budżet staje się znacznie większy, niż pierwotnie planowano. Tego nie chcemy, bo mówimy o 140 mld zł. Jeśli harmonogramy są nierealne, a po drodze popełniono różnego rodzaju błędy, to zawsze to się mści. Zawsze te harmonogramy ulegają wydłużeniu. Co najgorsze, jeśli popełnimy te dwa początkowe błędy, to najczęściej nie dowieziemy benefitów samych inwestycji, czyli nie przewieziemy tylu pasażerów, ilu zakładaliśmy, że przewieziemy, bo harmonogramy się wydłużają, bo koszty rosną. Z reguły wtedy następuje redukcja tych inwestycji. Takie przykłady na całym świecie możemy mnożyć.

    Pan poseł Ziejewski zapytał o kwestie dotyczące samych mieszkańców i gruntów. Tutaj mamy gwarancje, które daje nam program dobrowolnych nabyć. To jest bardzo korzystny program. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że nabywamy te nieruchomości po cenach wyższych, niż faktycznie wynika to z wyceny, bo tak został określony program dobrowolnych nabyć, że ten zakup przez Skarb Państwa od właścicieli jest korzystniejszy. Będziemy nabywać kolejne grunty i to się cały czas dzieje w ramach postępu prac inwestycyjnych wynikających z harmonogramu działań. Tak jak powiedziałem, 2600 ha to jest obszar decyzji lokalizacyjnej, 65%. Też będą wywłaszczenia, tego nie da się uniknąć. Ale podkreślam raz jeszcze: program dobrowolnych nabyć, 65%, to był naprawdę dobry pomysł, który został w dużej mierze zrealizowany z powodzeniem. Dlatego patrząc na całość inwestycji, skomplikowanej, kosztownej, można powiedzieć, że kwestii trudnych społecznie naprawdę mieliśmy jak na lekarstwo przy tym projekcie.

    Pani Marszałek! Kończąc: poważne publiczne pieniądze wymagają poważnego traktowania. My jesteśmy już poważnym krajem, z poważnymi aspiracjami, które coraz częściej dzięki pracy udaje nam się realizować. Dlatego podkreślam, że tak jak mieliśmy konsensus polityczny przy innych projektach infrastrukturalnych, szczególnie autostradach, ekspresówkach, tak praktycznie dzisiaj, jak tutaj jesteśmy, zgadzamy się co do potrzeby realizacji tej inwestycji. Ale podkreślam raz jeszcze: w oparciu o rzetelne dane, w oparciu o rzetelne harmonogramy. Bo wszystko inne, co nie jest rzetelne, prowadzi później do wielu porażek. Tego typu porażek za naszą zachodnią granicą mógłbym przytoczyć wiele, ale każdy sobie może dopowiedzieć, czego nie chcemy powtarzać. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia