10. kadencja, 66. posiedzenie, 3. dzień (08-10-2026)

29. i 30. punkt porządku dziennego:


   29. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2027 (druk nr 3150).
   30. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2027 (druk nr 3154).

Poseł Włodzimierz Skalik:

    Szanowna Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Po nas choćby potop.

    (Głos z sali: Po was tak.)

    I na tym można by zakończyć stanowisko w sprawie projektu budżetu na 2027 r. rządu Donalda Tuska. Druk sejmowy nr 3150 to nie budżet, to akt grabieży przyszłych pokoleń, uchwalony przy otwartej kasie i zamkniętych oczach. Dochody to 696 mld zł, a wydatki 977 mld zł. Państwo wydaje blisko 300 mld zł więcej, czyli o 43% więcej, niż zabiera podatnikom, i ma czelność nazywać to bezpieczeństwem. Rada Fiskalna, nie klub opozycji, napisała wprost: trwała i głęboka nierównowaga, brak jakiejkolwiek konsolidacji, bardzo wysokie ryzyko wbicia się w próg 50% już w przyszłym roku. Obsługa długu Skarbu Państwa ma pożreć 107 mld zł, aż o 17 mld zł więcej niż w tym roku. Blisko co dziewiąta złotówka, którą wyciągacie z kieszeni polskich obywateli, idzie do kieszeni banksterów nie na spłatę zadłużenia, lecz na odsetki od długów, które ten rząd zaciąga, żeby nie podjąć ani jednej trudnej decyzji. Strategia długu mówi zresztą resztę. Według krajowej metodyki mowa o 55,9% PKB, a dług unijny to 69,3%. Luka wynosi aż ponad 13%. To jest ok. 590 mld zł zobowiązań, których Izba nie kontroluje tak, jak kontroluje ustawę budżetową. Do 2030 r. rozwarcie ma dojść do 18 punktów procentowych.

    Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych w BGK wyda ok. 66 mld zł poza kontrolą Sejmu i zadłuży się na 69 mld zł. Obok niego nadal działa Fundusz Przeciwdziałania COVID-19 - kupa śmiechu - i funkcjonuje Krajowy Fundusz Drogowy. To drugi budżet pisany poza tą Izbą. Próg konstytucyjny i ustawowy obchodzi się poprzez fundusze, zamiast przeprowadzenia reformy. Kto tak konstruuje finanse państwa, ten boi się własnego parlamentu i bezczelnie oszukuje społeczeństwo.

    Taką fałszywą politykę finansową rozpoczął Mateusz Morawiecki wraz z jego ekipą. Ten szkodliwy dla państwa proceder kontynuuje i rozwija ekipa Donalda Tuska. Dla siebie władza nie żałuje. Święte administracyjne krowy otrzymają na wydatki bieżące więcej aż o 17%, podczas gdy całość wydatków rośnie tylko o 6,4%. W 2028 r., gdy pęknie próg 55% zadłużenia, zostaną zamrożone pensje nauczycieli, policjantów i pielęgniarek. Od 1 stycznia 2028 r. Polacy będą dodatkowo okradani w ramach eurosowieckiego systemu ETS-2. Jednak to nie jest dla Donalda Tuska problem, bo będzie już po wyborach. Tymczasem w roku wyborczym aparat dostaje podwyżkę. To jest priorytet tego rządu.

    Świadczenia dla obcokrajowców, przede wszystkim obywateli Ukrainy, sprzedaje się jako wygaszanie. Nie ma wygaszania. Jest kontynuacja 800+, ˝Aktywnie w żłobku˝, ˝Dobry start˝, są zasiłki, pomoc społeczna. W tym samym druku Rada Fiskalna widzi dziurę NFZ rzędu 16 mld zł, ponad dotację 41 mld zł. Polski pacjent stoi w kolejce, cudzoziemiec ma świadczenia wpisane z góry. To nie jest solidarność, to jest transfer z kieszeni podatnika bez mandatu tej Izby.

    Polska finansuje obce projekty, obce interesy. Jest na prostej drodze do bankructwa. Do rangi symbolu urasta przykład, który przywołała pani minister Hanna Majszczyk. To przegrana sprawa z Pfizerem z tytułu nieodebranych, zakupionych przez rząd Mateusza Morawieckiego, pod dyktando eurosowieckich dygnitarzy, niebezpiecznych dla zdrowia preparatów na astronomiczną kwotę ponad 6 mld zł. Globalny gracz robi z rządem Tuska, co chce. Nieudolność administracji aż kłuje w oczy. Przecież Pfizer co roku realizuje zamówienia z NFZ na kwotę blisko 1 mld zł. Dlaczego nie wykorzystano tego argumentu w negocjacjach? To jest budżet zniewolonego państwa (Dzwonek), w którym jego aparat administracyjny służy do grabienia zwykłych obywateli i przyszłych pokoleń pod dyktando obcych stolic i w imię obcych interesów.

    Wicemarszałek Monika Wielichowska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Włodzimierz Skalik:

    Ostatnie zdanie.

    Wzywamy do odzyskania suwerenności finansów państwa polskiego. A tymczasem składam wniosek o odrzucenie projektu budżetu na 2027 r. w pierwszym czytaniu. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia