10. kadencja, 66. posiedzenie, 3. dzień (08-10-2026)

Oświadczenia.

Poseł Włodzimierz Skalik:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Excel zielonego ładu znowu przegrał z pogodą. Baltic Power, należący do Polenergii kontrolowanej przez Dominikę Kulczyk, to system 76 turbin o łącznej mocy 1,14 GW, który miał dawać 4 TWh energii elektrycznej rocznie. To są założenia projektu, a nie pomiar wyników pracy instalacji. W pierwszej połowie 2026 r. lądowe farmy Polenergii wyprodukowały o 16% energii mniej z powodu słabszego niż zakładano wiatru. Modele śladu aerodynamicznego na Bałtyku pokazują straty od 16 do 38% i współczynnik wykorzystania mocy - zaledwie od 33 do 45%. Okazało się, że wiatr nie podpisał umowy z Dominiką Kulczyk o gwarantowanym poziomie świadczenia usług. Gdy z powodu słabszego wiatru ilość wytworzonych megawatogodzin jest mniejsza, Polenergia żąda odpowiednich warunków ekonomicznych, a straty firmy mają być przerzucone na odbiorców zielonej energii elektrycznej. Na tym nie koniec. Eurosowiecki ETS dokłada haracz (Dzwonek) do energii pokrywającej niedobór, a wytworzonej przez to, co działa niezawodnie: węgiel i gaz. Katastrofa w wiatrakowej branży się rozszerza. Producent łopat Vestas wstrzymał swoją inwestycję w Szczecinie, bo popyt w Europie siadł.

    Mamy do czynienia z czymś, co nie jest rynkiem. To system patologicznych powiązań wynikających z eurosowieckiej ideologii klimatyzmu i przerzucania jego porażki na polskie firmy i gospodarstwa domowe Polaków. Zielony ład i ETS-y powinny trafić do kosza. Jest to możliwe pod warunkiem, że odzyskamy niepodległość. (Oklaski)

    (Poseł Roman Fritz: Odzyskamy niepodległość.)


Przebieg posiedzenia