10. kadencja, 66. posiedzenie, 4. dzień (09-10-2026)

38. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Sebastian Gajewski:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Posłanki! Panowie Posłowie! Pytanie dotyczy zasadności obowiązku opłacania składki rentowej przez pracujących emerytów. Bardzo dziękuję, że to pytanie zostało zadane, bo rzeczywiście jest tak, że jak słyszymy: składka rentowa i fundusz rentowy, to każdy z nas wyobraża sobie i myśli o rentach z tytułu niezdolności do pracy. Tymczasem ze składki rentowej i z funduszu rentowego finansowane są inne świadczenia niż renta z tytułu niezdolności do pracy. Jakie to są świadczenia? Po pierwsze, renty rodzinne, w tym renty rodzinne po zmarłym współmałżonku i renty rodzinne w ramach renty wdowiej. Osoby po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego stanowią 78,5% beneficjentów rent rodzinnych. Jeśli chodzi o dodatki pielęgnacyjne, w tym przyznawane z urzędu dla osób po ukończeniu 75. roku życia, 97% z nich, finansowanych ze składki rentowej, trafia do osób po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Jeśli chodzi o zasiłki pogrzebowe, to 96% z nich przysługuje po osobach, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny. Wreszcie z funduszu rentowego finansowane są świadczenia rehabilitacji leczniczej, z której mogą też korzystać pracujący emeryci.

    Jeśli popatrzymy na globalne wydatki funduszu rentowego, to 76,5% z nich trafia na świadczenia do osób, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny. Zatem jeśli pytamy, dlaczego płacenie składki rentowej przez pracujących emerytów jest uzasadnione, odpowiedź brzmi: dlatego, że większość świadczeń z funduszu rentowego, czyli świadczeń finansowanych ze składki rentowej, trafia do osób, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny. Wszyscy pracujący emeryci, którzy odeszli na emeryturę po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, mieszczą się w tej grupie. Ale nawet gdybyśmy przyjęli takie założenie, że nie ma to znaczenia, że większość środków z funduszu rentowego i większość wpływów ze składki rentowej jest wydawana na świadczenia dla osób po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, to zadajmy sobie pytania: Czy zwolnienie pracujących emerytów ze składki rentowej by im się jakoś szczególnie opłacało? Jaki miałoby to wpływ na finanse Funduszu Ubezpieczeń Społecznych? Pamiętajmy, że składka rentowa wynosi 8%, ale składka rentowa w części ubezpieczonego, czyli pracującego emeryta, wynosi jedynie 1,5%. Weźmy więc przykładowe pensje. Pracujący emeryt zarabia 5 tys. zł miesięcznie brutto. Ile by zyskał, gdybyśmy zwolnili go z obowiązku opłacania składki rentowej? Zyskałby 59 zł miesięcznie. Jeśli zarabia 7 tys. zł, to zyskałby 82 zł miesięcznie. Nie lekceważę tych kwot, można za nie zrobić pewnie jakieś skromne zakupy spożywcze. Ale ani nikt z tego powodu nie podejmie pracy, ani też nikt z tego powodu nie zdecyduje się na przedłużenie aktywności zawodowej, a o przedłużanie aktywności zawodowej osób starszych nam chodzi. Natomiast jeśli takie rozwiązanie byśmy wprowadzili, pewnie nikogo nie zachęcilibyśmy do pracy, do przedłużenia aktywności zawodowej, ale musielibyśmy, wszyscy, dołożyć z podatków jakieś 2,7 mld zł rocznie. O tyle wzrósłby deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ze względu na to, że wypłata wszystkich świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest gwarantowana przez państwo, co wynika wprost z przepisów ustaw ubezpieczeniowych, każdy ubytek w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, każdy deficyt musi być pokryty dotacją uzupełniającą z budżetu państwa, którą udziela minister finansów.

    Ale wszystkim nam zależy na tym, żeby wspierać aktywność zawodową osób starszych, oczywiście dobrowolną. I to jest priorytet rządu. W rządzie koalicji 15 października mówimy stanowcze nie podnoszeniu wieku emerytalnego, ale chcemy wspierać dobrowolną aktywność zawodową po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Dzisiaj panowie posłowie przywołali dane, które pokazują, że zachęty, które mamy w systemie, działają, bo 550 tys. emerytów pracuje i odprowadza składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. Kolejne kilkaset tysięcy emerytów wprawdzie pracuje, odprowadza składkę na ubezpieczenie zdrowotne, ale nie podlega ubezpieczeniu emerytalnemu i ubezpieczeniom rentowym. Ta liczba w ciągu ostatnich 10 lat zwiększyła się o 53%. To pokazuje, że dzisiaj osoby starsze chcą dobrowolnie pracować, a państwo tworzy im dobre do tego warunki. Jakie to są warunki? Warto o tym przypomnieć.

    One są znacznie bardziej sprzyjające niż to, co proponujecie, tzn. zwolnienie ich z obowiązku opłacania składki rentowej, czyli z 1,5% miesięcznego wynagrodzenia brutto. Mamy PIT-0 dla seniora, który odsuwa decyzję o przejściu na emeryturę, mimo osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego. Do kwoty 85 tys. zł tacy seniorzy nie płacą podatku dochodowego. Mamy możliwość zwiększenia swojej emerytury przez odsunięcie w czasie decyzji o przejściu na nią, dzięki czemu zwiększa się parametr średniego dalszego trwania życia, zwiększa się kapitał. To się po prostu bardzo opłaca. Można sobie podwyższyć emeryturę o kilkanaście, czasem nawet kilkadziesiąt procent, jeśli ktoś pracuje kilka lat po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Wreszcie mamy rozwiązania, które są w gruncie rzeczy unikalne, jeżeli spojrzymy na systemy emerytalne wielu państw europejskich W Polsce można po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, bez ryzyka zawieszenia albo zmniejszenia świadczenia, łączyć pobieranie emerytury z pracą. I to jest chyba największa zachęta do tego, żeby pracować po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Dodatkowo mamy też zachętę, z której wszyscy pracujący seniorzy korzystają, tzn. możliwość zwiększenia swojej emerytury, wskutek przeliczenia, dzięki odprowadzaniu składek na ubezpieczenie emerytalne już po przejściu na emeryturę. To można zrobić raz do roku i w ten sposób podwyższyć sobie emeryturę, co zresztą co roku, z reguły w styczniu, nasi pracujący emeryci robią. Jest to bardzo dobre rozwiązanie. Chcemy wspierać aktywność zawodową osób starszych, oczywiście dobrowolną. Są do tego dobre instrumenty, są dane, które pokazują, że aktywność ta z roku na rok rośnie. Ale też rośnie liczba seniorów, którzy decydują się na odsunięcie momentu przejścia na emeryturę w czasie po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Oczywiście będziemy zastanawiać się nad tym, jak jeszcze wspierać seniorów, którzy chcą i mogą pracować dłużej, bo to jest zawsze wybór, ale niekoniecznie drogą, którą proponuje klub Konfederacji. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia